Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2015-11-27 19:58:06 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

PlusLiga: Bydgoszczanie bez szans

Fot.: Magdalena Gajek

Trzy punkty zapisali dziś na swoim koncie siatkarze bełchatowskiej Skry, którzy w bydgoskiej Łuczniczce rozprawili się z gospodarzami. Podopieczni trenera Makowskiego mieli swoje szanse choćby w trzecim secie, by przedłużyć całą rywalizację. Dobre zagrywki Wlazłego sprawiły, że z trzech punktów cieszyli się goście. Gra atakującego Skry została doceniona i do Bełchatowa wyjedzie ze statuetką MVP.

Swój siódmy mecz w tegorocznym sezonie PlusLigi lepiej rozpoczynają bełchatowianie po błędzie Radke w polu serwisowym (0:1). W drugiej akcji blok rywali obija Klinkenberg. Z okazji by pokazać swoje umiejętności w ataku korzysta Wlazły, a po drugiej stronie siatki skuteczny jest Krzysiek (3:2). Dłuższą wymianę zagraniem ze środka drugiej linii kończy Conte (4:4). Na pierwszej przerwie technicznej bydgoszczanie mają na swoim koncie dwa punkty przewagi (8:6). Po powrocie na plac gry błąd w ataku popełnia Wlazły, ale szybko punktuje Winiarski (9:7). Dobra zagrywka atakującego bełchatowskiej Skry doprowadza do remisu, zmuszając trenera Makowskiego do reakcji (9:9). Oba teamy walczą punkt za punkt, nie pozwalając rywalowi na ucieczkę punktową (12:12). Na drugiej regulaminowej przerwie minimalną przewagę mają przyjezdni z Bełchatowa (15:16). Po powrocie na plac gry trwa kontynuacja wyrównanej walki po obu stronach siatki (18:18). Błąd rozegrania Uriarte przynosi jeden punkt przewagi gospodarzom (19:18). Przy stanie 20:18 o przerwę dla swoich podopiecznych prosi Miguel Falasca. Bełchatowianie wykorzystują swoje szanse, by dogonić rywali i przy jednym punkcie różnicy czas bierze Piotr Makowski (22:21). Dobre zagranie Klinkenberga przybliża bydgoszczan do wygrania tej partii (23:21). Pierwszą piłkę setową dla gospodarzy przynosi Krzysiek a drugą przerwę wykorzystuje Falasca (24:22). As serwisowy Wlazłego daje Skrze piłkę setową (24:25). Zmagania w tej partii kończą się atakiem Conte (26:28).

Drugą partię oba teamy rozpoczynają od dobrych wymian (1:1). Od początku trwa zacięta walka punkt za punkt (3:3). Dobry blok bełchatowian daje im okazję do zbudowania dwóch punktów przewagi (3:5). Coraz lepsza gra w wykonaniu przyjezdnych pozwala utrzymać na ich koncie dwa punkty przewagi. Gospodarze jednak się niczym nie deprymują i szybko doprowadzają do remisu (11:11). Podopieczni trenera Falasci wrzucają jednak wyższy bieg i pokazują swoim rywalom swoją klasę (13:15). Druga przerwa techniczna to dwa punkty więcej dla gości (14:16). Kolejne dobre akcje w wykonaniu przyjezdnych oddalają nieco nadzieje bydgoszczan na doprowadzenie do wyrównania wyniku. Widząc co dzieje się na boisku swoich podopiecznych przywołuje do siebie trener Makowski (14:18). Odrabianie strat przez bydgoskich siatkarzy wyprowadza nieco z równowagi trenera Falascę, wykorzystującego przerwę dla swojego teamu (18:20). Bełchatowianie pewnie zmierzają do wygrania kolejnej partii (19:23). Jeszcze w końcówce seta ciężar gry na swoje barki bierze Krzysiek (21:24). Zmagania w tej partii kończą się skutecznym atakiem Wlazłego z prawego skrzydła (21:25).

Zepsuta zagrywka Radke rozpoczyna rywalizację w trzecim secie (0:1). Bardzo długa wymiana kończy się błędem dotknięcia siatki po stronie bełchatowian (3:2). Na skkuteczny atak Jurkiewicza szybko odpowiadają przyjezdni, doprowadzając do remisu (5:5). Na pierwszej przerwie technicznej bydgoski team zdołał wypracować sobie dwa punkty przewagi (8:6). Po powrocie na plac gry błąd Conte nie pozwala na doprowadzenie do remisu (8:7). Trzy punkty różnicy pomiedzy drużynami sprawiają, że podopiecznych przywołuje na krótką rozmowę Miguel Falasca (11:9). Dobrą zmianę w szeregach bydgoskiej Łuczniczki daje Dawid Murek (14:11). Na drugiej przerwie technicznej przewaga po stronie gospodarzy są już trzy punkty przewagi po wykorzystaniu przechodzącej piłki przez Jurkiewicza (16:13). Podwójna czerwona kartka dla bełchatowskiej Skry mocno mobilizuje przyjezdnych, którzy w bardzo krótkim czasie doprowadzają do remisu a czas wykorzystuje Piotr Makowski (17:17). Niezwykle długą i widowiskową wymianę kończy na korzyść bełchatowskiej Skry Mariusz Wlazły, który zostaje zatrzymany blokiem w kolejnej akcji (19:19). Atak Conte ze środka drugiej linii oddala bydgoszczan od możliwości zapisania tego seta na swoją korzyść (19:21). Kolejną przerwę bierze dla swojego teamu szkoleniowiec gospodarzy. Złudzeń bydgoskim obrońcom nie pozostawia Wlazły, kończąc swój kolejny atak (21:23). Piłka setowa dla przyjezdnych pada po bloku Winiarskiego na Jurkiewiczu (21:24). Całe spotkanie kończy się atakiem Kłosa ze środka siatki (22:25).


Łuczniczka Bydgoszcz – PGE Skra Bełchatów 0:3 (26:28, 21:25, 22:25)

Składy zespołów:

Łuczniczka Bydgoszcz: Klinkenberg, Radke, Nowakowski, Jurkiewicz, Ruciak, Krzysiek, Bonisławski (L) oraz Wolański, Murek;

PGE Skra Bełchatów: Conte, Uriarte, Wlazły, Kłos, Winiarski, Wrona, Milczarek (L) oraz Marcyniak, Janusz, Gromadowski, Piechocki (L);

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane