PlusLiga | 2015-11-24 20:11:15 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: Lotos Trefl Gdańsk
Damian Schulz na początku sezonu stał się jedną z rewelacji PlusLigi i jedynym graczem LOTOSU Trefla, który dwukrotnie wybierany był na najlepszego gracza meczu. Swoją pierwszą statuetkę MVP wywalczył przed rokiem w spotkaniu z drużyną z Bydgoszczy, z którą gdańszczanie ponownie zmierzą się w środę w ERGO ARENIE.
W poprzednim sezonie w zespole LOTOSU Trefla panował wyraźny podział na żelazną, pierwszą szóstkę i rezerwowych. Ówcześni zmiennicy – Damian Schulz, Przemysław Stępień czy Artur Ratajczak – przed rozpoczęciem nowych rozgrywek deklarowali jednak, że zamierzają zmienić tę hierarchię i zaprzeczyć teorii, że wicemistrzowie Polski mają słabą ławkę. - Wierzę, że postęp, który zrobiłem w poprzednim sezonie, zaprocentuje w kolejnych rozgrywkach. Mam zamiar pokazać, na co naprawdę mnie stać i wyjść z cienia Murphy’ego Troya – deklarował Schulz.
25-letni atakujący cztery z pięciu ligowych meczów LOTOSU Trefla w tym sezonie rozpoczynał w kwadracie dla rezerwowych. Trzy z czterech wygranych spotkań kończył jednak w szóstce, odwracając losy meczu i prowadząc swój zespół do zwycięstwa. Dwukrotnie otrzymywał też statuetki dla najlepszego gracza spotkania. - Wolałbym wychodzić w pierwszym składzie, nie boję się odpowiedzialności, jednak o wszystkim decyduje trener. Dla mnie liczy się każda chwila na parkiecie. Nie przyjmuję się też tym, kto zostaje MVP meczu, najważniejsze jest to, by drużyna wygrywała – podkreśla atakujący.
Swoją pierwszą statuetkę Schulz otrzymał przed rokiem w wyjazdowym meczu w Bydgoszczy. Wtedy również zmienił Troya po przegranym secie. Czy środowy mecz LOTOSU Trefla z Łuczniczką może mieć podobny przebieg? - Łuczniczka to groźna drużyna, choć kontuzje na pewno nieco zmieniły ten zespół. Zagadką wciąż jest nowy, belgijski przyjmujący bydgoskiego zespołu, który dotąd rozegrał tylko jeden mecz. W tym spotkaniu jednak bydgoszczanie walczyli z Asseco Resovią „na noże”, co pokazuje, jak wielki potencjał drzemie w tej drużynie. Mam jednak nadzieję, że trzy punkty pozostaną w Gdańsku. To jest nasz cel i wierzę, że uda nam się go zrealizować – stwierdza.
Damian Schulz jest w tym sezonie drugim najlepiej punktującym siatkarzem wicemistrzów Polski. Zdobył 81 punktów, aż o 51 więcej niż jego amerykański konkurent do miejsca w składzie. W mediach pojawiły się nawet spekulacje, że atakujący LOTOSU Trefla mógłby trafić do kadry Stephane’a Antigi. Jaki jest sekret jego znakomitej dyspozycji? - W przerwie między sezonami wziąłem ślub. Teraz wszystko układa się idealnie! – zaznacza ze śmiechem popularny „Bocian”.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.