PlusLiga | 2015-11-10 17:15:14 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: pzps.pl
Starcie mistrza Polski i trzeciej drużyny poprzedniego sezonu, walka lidera i wicelidera tabeli PlusLigi, pojedynek zespołów, które zdominowały przez ostatnią dekadę ligowe rozgrywki. Przed nami wielki siatkarski klasyk, szlagier, hit. Określenia można by mnożyć. Batalia nie tylko o dopisanie punktów, ale także o prestiż i podniesione morale. PGE Skra Bełchatów kontra Asseco Resovia Rzeszów!
Obie drużyny idą w tym sezonie łeb w łeb. W pierwszej kolejce PlusLigi PGE Skra wygrała z Effectorem Kielce 3:1, Resovia w takim samym wymiarze pokonała AZS Częstochowę. Tydzień później bełchatowianie bez straty seta ograli MKS Będzin, a rzeszowianie powtórzyli ten wynik przeciwko BBTS Bielsko-Biała. Oba zespoły solidarnie zagrały też na europejskich boiskach. Na otwarcie Ligi Mistrzów pokonały swoich rywali po 3:0. PGE Skra wygrała z Duklą Liberec, Resovia z Dragons Lugano. Po środowym meczu, status niepokonanej drużyny utrzyma tylko jedna z nich.
- Na pewno warto poświęcić trochę czasu w świąteczne popołudnie na obejrzenie meczu dwóch naszych czołowych zespołów. Liczę, że zobaczymy dużo ciekawej i dobrej siatkówki. Każda z drużyn ma swoje atuty. PGE Skra będzie miała po swojej stronie kibiców. Zobaczymy kilku złotych medalistów mistrzostw świata i wielu reprezentantów innych krajów - mówi Dyrektor Pionu Sportu i Szkolenia w Polskim Związku Piłki Siatkowej, Włodzimierz Sadalski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.