Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2015-10-19 10:34:11 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl

Aleksander Śliwka: Asseco Resovia zawsze chce wygrywać

– Asseco Resovia Rzeszów zawsze mierzy w najwyższe cele. Myślę, że w nowym sezonie każdy z nas dostanie swoją szansę – ocenił Aleksander Śliwka przyjmujący mistrza Polski i MVP dziesiątego Memoriału Zdzisława Ambroziaka.

PLUSLIGA.PL: Pierwszy raz miał pan okazję wystąpić w Warszawie nie jako gospodarz, ale jako gość. Jak pan się czuł w tej roli?

Aleksander Śliwka:
Czułem się bardzo dobrze. Zawsze miło wraca się do Warszawy, bo tu czuć prawdziwą atmosferę siatkówki i pozytywne wibracje. Podczas meczu było słychać wsparcie dla chłopaków, którzy w poprzednim sezonie reprezentowali barwy AZS Politechniki Warszawskiej. Kibice dopingowali mnie, Krzyśka Bieńkowskiego i innych zawodników, którzy grali w stołecznym klubie. To było dla nas bardzo miłe i chciałbym za to podziękować. Ciekawym doświadczeniem była gra przeciwko kolegom, z którymi kiedyś grałem. Była to doskonała okazja, żeby w nieco inny sposób „przetrzeć się” i spróbować swoich sił po drugiej stronie siatki. Jestem pewny, że będę dobrze wspominać ten turniej.

Do rozpoczęcia nowego sezonu ligowego zostały dwa tygodnie. Tak naprawdę dopiero teraz Asseco Resovia będzie mogła trenować w pełnym składzie. Myśli pan, że to wystarczający czas na przygotowanie?

- Trudno mi wyrokować, bo po prostu nie mamy innego wyjścia. Czekamy na przyjazd reprezentantów i pracujemy na 100 procent, żeby dobrze przygotować się do sezonu. Myślę, że w pierwszych meczach będziemy się docierać i zgrywać, żebyśmy później świetnie funkcjonowali jako kolektyw. Nie możemy marudzić i się smucić, tylko musimy pracować jeszcze ciężej i nie szukać żadnych wymówek.

Styczniowy turniej kwalifikacyjny, który ponownie pozbawi kluby reprezentantów, a dodatkowo napięty harmonogram rozgrywek wymusza na was posiadanie silnej ławki rezerwowych.

- Tak, reprezentanci w ostatnim czasie byli mocno eksploatowani i na pewno są bardzo zmęczeni. W styczniu znów będą musieli walczyć o wysoką stawkę. Trener Andrzej Kowal zbudował drużynę szeroką, żeby zostawić sobie pole manewru. Przed nami rozgrywki ligowe, a dodatkowo Puchar Polski i Liga Mistrzów. Myślę, że każdy podczas sezonu dostanie swoją szansę i każdy będzie na nią czekał. Ja na pewno będę robił wszystko by móc wejść na boisko i przynieść korzyść swojej drużynie.


więcej na plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane