PlusLiga | 2015-10-16 16:05:24 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
– Sprowadzanie każdego zawodnika jest związane z pewną dozą ryzyka. Jednym z czynników może być kontuzja, u innego gracza charakter. Każdego z nowych zawodników będzie można ocenić dopiero po sezonie – Andrzej Kowal, trener mistrzów Polski Asseco Resovii Rzeszów opowiedział nam na temat zmian w zespole oraz przygotowań do sezonu 2015/16.
W poprzednim sezonie zdobyliście mistrzostwo Polski i zajęliście drugie miejsce w Lidze Mistrzów. Do perfekcji brakuje niewiele, a jednak w waszym składzie doszło do sporych zmian.
Andrzej Kowal: - Dla mnie podstawą jest utrzymanie składu i robiłem wszystko, aby to zrobić. Gdyby była taka możliwość, tak by się stało. Decyzje o zmianie podstawowych zawodników wynikały z chęci zmiany klubu przez nich samych. Uważam, że podstawą sukcesu jest stabilizacja i na pewno w tym roku startowalibyśmy z innego pułapu, gdyby ci zawodnicy zostali na kolejny sezon. Nie było sytuacji, żeby klub zrezygnował z danego gracza.
Więc teoretycznie jesteście potentatem finansowym i jedną z najbogatszych drużyn w Europie, ale wielu zawodników można od was podkupić.
- Asseco Resovia nie jest klubem, który przepłaca za zawodników. Jest to klub, który nastawiony jest na rozwój graczy i osiągnięcie określonego celu. Jednym z czynników jest to, że dany zawodnik zarobi w innym klubie większe pieniądze, a drugim czynnikiem, że chce więcej grać albo mieć większą pewność gry. Tych zawodników trzeba rozumieć. Asseco Resovia nie jest klubem, który będzie starał się zatrzymać za wszelką cenę danego zawodnika.
Obserwując grę Bartosza Kurka w reprezentacji można dojść do wniosku, że zmiana pozycji wyszła mu na dobre. Czy ma pan podobne przemyślenia?
- Też uważam, że Bartek w ataku może grać na wyższym poziomie niż jako przyjmujący. Natomiast jakim on będzie atakującym, tak naprawdę jest za wcześnie mówić. Wiarygodnym sprawdzianem dla takiego zawodnika mogą być igrzyska olimpijskie. To jest najważniejsza impreza i tak naprawdę ten okres kilku miesięcy po zmianie pozycji, to jest jeszcze za mało, żeby cokolwiek na temat możliwości Bartka powiedzieć. Gra bardzo dobrze, ale jestem przekonany, że może grać jeszcze lepiej.
*więcej na: plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.