PlusLiga | 2015-09-17 13:37:49 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl
Mihajlo Stanković opowiada o pierwszych wrażeniach z pobytu w Bełchatowie, nauce języka polskiego, oczekiwaniach na nadchodzący sezon i reprezentacji Serbii.
W sierpniu przyjechałeś do Polski. Jak się czujesz w Bełchatowie?
Mihajlo Stanković:- Na początku, dopóki nie poznałem kolegów z drużyny, było mi trochę trudno. Nie znałem miasta, nie wiedziałem, co gdzie jest. Ale właśnie chłopaki z zespołu i ludzie z klubu bardzo mi pomogli. Teraz wszystko jest naprawdę bardzo dobrze. Im więcej czasu mija, tym ze wszystkim radzę sobie lepiej.
Masz już swoje ulubione miejsca w mieście? Wiesz, gdzie możesz wypić pyszną kawę, albo zjeść dobry obiad?
- Bełchatów nie jest dużym miastem. Byłem w centrum handlowym, gdzie piłem dobrą kawę. Jednak nie znalazłem jeszcze swojego ulubionego miejsca. Ale będzie czas i na to.
Na pewno wiele słyszałeś o atmosferze w polskich halach. Z czym Tobie kojarzy się PlusLiga?
- Siatkówka jest bardzo popularna w Polsce. Oczywiście, słyszałem wiele o polskich kibicach i atmosferze, jaką potrafią stworzyć w czasie meczu. Kilku moich kolegów z reprezentacji grało w PlusLidze i dużo opowiadali mi o tym, że w Polsce hale są zawsze pełne. Na temat PGE Skry mówili, że to jeden z najlepszych klubów. Wiem, że kiedy mecze odbywają się w Łodzi, gra się przed kilkutysięczną publicznością. Już nie mogę się doczekać początku sezonu, kiedy wreszcie będę mógł wystąpić przed naszymi fanami.
*więcej na: skra.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.