Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2015-09-05 22:35:06 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: Lotos Trefl Gdańsk

Drugi mecz, drugi zwycięski tie-break

Trener Andrea Anastasi już po dwóch pierwszych przedsezonowych sparingach ma już spory materiał do analiz. LOTOS Trefl i Krispol Września w ciągu niespełna doby rozegrały dziesięć setów, a bohaterem drugiego sparingu był kolejny z młodych graczy - Mateusz Linda.

W drugim meczu z Krispolem trener Anastasi znów sprawdził w akcji wszystkich dostępnych podopiecznych. Nie wiadomo jednak, jak ułożyłoby się to spotkanie, gdyby nie zmiana, której gdański szkoleniowiec musiał dokonać z konieczności. W końcówce drugiego seta Damian Schulz niefortunnie wylądował po ataku, podkręcając kostkę. Został zniesiony z boiska przez kolegów, jednak już po meczu okazało się, że uraz nie jest zbyt poważny i nie powinien utrudnić atakującemu przygotowań do sezonu. W meczu z Krispolem zastąpił go 19-letni Mateusz Linda i zgłosił śmiały akces do pierwszego zespołu. MVP mistrzostw Polski juniorów zdobył 19 punktów, atakując ze zdumiewającą, 70-procentową skutecznością i notując trzy punktowe bloki i dwie zagrywki. 19 oczek zanotował również Miłosz Hebda, kończący 54 proc. swoich zbić. 23 punkty zgromadził tercet gdańskich środkowych. Warta odnotowania jest również zmiana sposobu zagrywania przez Bartosza Gawryszewskiego. Kapitan LOTOSU Trefla flota zastąpił ostrym serwisem z wyskoku i w sobotnim pojedynku pomylił się w tym elemencie tylko raz. Z dobrej strony zaprezentowało się również objawienie piątkowego sparingu, Szymon Jakubiszak. Tym razem 17-latek spędził na parkiecie półtora seta, kończac trzy z pięciu ataków i raz blokując atak rywala. Blok był zresztą elementem, w którym gdańszczanie deklasowali przeciwników, zdobywając w ten sposób 20 oczek, przy zaledwie pięciu punktach oponentów. Sam mecz był lepszym widowiskiem niż piątkowe starcie obu zespołów. Obie drużyny popełniły mniej błędów własnych i stworzyły wiele ciekawych wymian.

Pierwszego seta Krispol rozpoczął od pięciopunktowego prowadzenia. Przy zagrywkach Hebdy gdańszczanie wyszli na prowadzenie 13:12, ale wkrótce inicjatywa wróciła na stronę gości, którzy znów odskoczyli na trzy oczka. W końcówce żółto-czarni zmniejszyli straty, ale ostatecznie goście wygrali 25:23.
W drugiej partii żaden z zespołów długo nie mógł osiągnąć znacznej przewagi, a największe emocje przyniosła końcówka tej odsłony. Punktowa zagrywka Zemlika wyprowadziła gdańszczan na prowadzenie 19:18, a chwilę później nastąpiła feralna akcja, w której ucierpiał Schulz. Punkt powędrował jednak wówczas na konto LOTOSU Trefla, a nowo wprowadzony na boisko Linda od razu pokazał, że jest w gazie. Jego serwis dał żółto-czarnym piłkę setową, którą wykorzystali oni już w pierwszej próbie po autowym ataku Łukasza Karpiewskiego.

W trzecim secie prowadzenie zmieniało się kilkukrotnie, ale decydująca dla losów partii była seria zagrywek Moustaphy M'Baye. Wypożyczony z LOTOSU Trefla środkowy wyprowadził swój nowy zespół na prowadzenie 22:18, Tej przewagi Krispol już nie wypuścił, choć żółto-czarni znów zbliżyli się na zaledwie jeden punkt, ostatecznie przegrywając jednak 23:25,

Czwarta odsłona była koncertem gry wicemistrzów Polski. Wart podkreślenia jest fakt, że fakt, że w walczącej na boisku siódemce było w tym czasie aż czterech graczy urodzonych w latach 1994-1998. LOTOS Trefl szybko odskoczył i kontrolował przebieg partii. Żółto-czarni zanotowali aż siedem punktowych bloków, w ataku szalał Linda, a świetną dyspozycję w zagrywce prezentował Przemysław Stępień. Podopieczni Anastasiego wygrali 25:15 i doprowadzili do tie-breaka.

W nim znów wszystko rozpoczęło się po ich myśli. Gospodarze szybko odskoczyli na trzy punkty i kontynuowali pewną grę z poprzedniego seta. Zagrywki rywali przyjmowali ze skutecznością 83 proc., wyprowadzali dobre akcje, dzięki którym powiększali przewagę. Ostatecznie wygrali 15:9, powtarzając wynik z poprzedniego dnia.

W niedzielę gracze LOTOSU Trefla mają dzień wolny. Od poniedziałku do środy będą trenować raz dziennie, a w czwartek i w piątek rozegrają kolejne kontrolne mecze w ERGO ARENIE. Ich rywalem będzie tym razem Indykpol AZS Olsztyn.


LOTOS Trefl Gdańsk - Krispol Września 3:2 (23:25, 25:21, 23:25, 25:15, 15:9)

Składy zespołów:

LOTOS Trefl Gdańsk
: Zemlik, Grzyb, Falaschi, Schulz, Ratajczak, Hebda, Czunkiewicz (L) oraz Gawryszewski, Linda, Stępień, Jakubiszak

Krispol Września: Kamiński, Szymeczko, Banasiak, Dobosz, Olczyk, Karpiewski, Dębiec (L) oraz Matuszak (L), Iglewski, Kurek, Brzostowicz, Jasiński, M'Baye.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane