PlusLiga | 2015-08-11 23:50:07 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: lotostrefl.pl
Dziesięciu graczy pierwszego zespołu i czterech przedstawicieli grup młodzieżowych zaczęło we wtorek treningi pod okiem Andrei Anastasiego. Gracze LOTOSU Trefla muszą zbudować formę na trudny sezon, w którym bronić będą miejsca w czołówce PlusLigi oraz zadebiutują w elitarnej Lidze Mistrzów.
Po raz pierwszy po letniej przerwie siatkarze LOTOSU Trefla spotkali się w poniedziałek. Przeszli testy medyczne i zjedli wspólny obiad ze sztabem szkoleniowym, zarządem i właścicielem klubu. We wtorek przed południem ćwiczyli na siłowni. Pierwszy raz pracowali wspólnie, ale w czasie wakacyjnej przerwy żaden z graczy nie odzwyczaił się od tego miejsca, bo wszyscy sumiennie realizowali indywidualne plany opracowane przez trenerów przygotowania fizycznego.
Pierwsze zajęcia w hali treningowej, które odbyły się we wtorek popołudniu, miały w sobie więcej z zabawy niż z morderczej walki o każdy metr boiska. Podczas półtoragodzinnego treningu w ERGO ARENIE siatkarze musieli m.in. radzić sobie z jednoczesnym odbijaniem piłki do siatkówki i rzucaniem… piłką tenisową. Mimo pozornie luźniejszej formy zajęć, trener Andrea Anastasi nie odpuszczał swoim podopiecznym i co chwilę instruował ich i pokrzykiwał.
Podczas pierwszego etapu przygotowań do sezonu na treningi uczęszczać będzie dziesięciu zawodników pierwszego zespołu oraz czterech graczy z grup młodzieżowych. Ci ostatni zastępować będą nieobecnych kadrowiczów, którzy przygotowują się obecnie do startu w Pucharze Świata czy mistrzostwach Europy. Miejsca Mateusza Miki, Piotra Gacka, Murphy’ego Troya i Sebastiana Schwarza zajmą: 19-letni atakujący Mateusz Linda, najlepszy zawodnik tegorocznych mistrzostw Polski juniorów, 18-letni libero Fabian Majcherski oraz dwaj 16-letni przyjmujący – Sebastian Jakubiszak i Maciej Ptaszyński.
W najbliższym czasie gracze LOTOSU Trefla będą odbywać w tygodniu trzy treningi siłowe i cztery-pięć w sali treningowej. We wrześniu rozegrają dwa sparingi z pierwszoligowym Krispolem Września oraz cztery z Indykpolem AZS-em Olsztyn. Później wezmą udział w czterech turniejach towarzyskich – w Suwałkach, Elblągu, Warszawie i Murowanej Goślinie. Przed pierwszym meczem w PlusLidze czeka ich jeszcze starcie z Asseco Resovią Rzeszów, którego stawką będzie Superpuchar Polski, jednak termin tego spotkania wciąż nie jest jeszcze znany.
- Jestem zadowolony z fizycznej dyspozycji moich graczy. Na przygotowanie odpowiedniej formy siatkarskiej mamy jeszcze wiele czasu, bo mecze o stawkę rozpoczniemy dopiero pod koniec października. Przed nami trudny sezon, bo wszyscy będą zawieszać nam poprzeczkę dużo wyżej. Przed rokiem nie wiedzieliśmy, jakim będziemy zespołem, na co będzie nas stać. Mieliśmy ambicje, ale nikt nie spodziewał się, że zostaniemy wicemistrzami kraju i sięgniemy po Puchar Polski. Jesteśmy pewni siebie, bo nie zmieniliśmy zbyt wiele w naszym składzie. Mamy dużo czasu, by pracować nad indywidualnymi umiejętnościami naszych graczy, bo sam system gry nie będzie się zbytnio różnił od ubiegłorocznego i wszyscy powinni się w nim odnaleźć. Chcemy iść tą drogą, którą rozpoczęliśmy przed rokiem – podkreśla trener Andrea Anastasi.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.