Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2015-06-26 19:01:58 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: jastrzebskiwegiel.pl

Michał Łasko: Jastrzębski Węgiel to siatkarska elita

fot.: Sylwia Kuś

- Serdecznie dziękuję kibicom Jastrzębskiego Węgla za to, jak wspaniale nas dopingowali i wspierali, kiedy grałem w tym klubie. Teraz klub przeżywa trudny moment, ale ja mam nadzieję i wierzę w to, że wróci on na należne mu miejsce – mówi w wywiadzie z naszą stroną Michał Łasko, były już kapitan pomarańczowej drużyny. Po czterech sezonach spędzonych w Jastrzębskim Węglu zmienia on otoczenie i przenosi się do chińskiego klubu z Syczuanu.

Co zapamiętałeś najlepiej z tych czterech lat spędzonych w Jastrzębskim Węglu?

Michał Łasko: - Atmosferę podczas meczów w jastrzębskiej hali. Przyznam, że przyjeżdżając do Jastrzębia, nie przypuszczałem, że tak to może wyglądać. Fajnie było przeżywać mecze wspólnie z naszą publicznością. Nasza hala była specyficzna. Może nie największa, ale za to często bardzo „gorąca”. W pamięci zostaną mi szczególnie mecze rozgrywane w niej w ostatnich dwóch sezonach. Mam na myśli zwłaszcza te trudne pojedynki. One zostaną w sercu moim i pewnie w sercach naszych kibiców na długo, bo atmosfera wówczas rzeczywiście była wyjątkowa.

A które trofeum wywalczone w pomarańczowych barwach cenisz sobie najbardziej?

I<>- Myślę, że turniej finałowy Ligi Mistrzów w Ankarze był niezwykłym wydarzeniem. A ściślej sama droga, która prowadziła do tego finału. W tamtym momencie prezentowaliśmy najwyższy poziom siatkarski, od czasu kiedy grałem w Jastrzębskim Węglu. Przez tamte dwa-trzy miesiące wzbiliśmy się na wyżyny naszych możliwości, graliśmy bardzo dobrą i ładną siatkówkę. To był szczytowy moment w naszej grze. Szkoda, że przegraliśmy w półfinale w Halkbankiem Ankara, ale z drugiej strony „odbiliśmy” to sobie później w walce z Zenitem Kazań.

Jak zmieniło się Twoje postrzeganie Polski na przestrzeni tych lat spędzonych nad Wisłą?

- Zawsze powtarzam, że przyjechałem do Jastrzębia na rok, a zostałem cztery lata. Niech to będzie odpowiedzią… Prawdopodobnie zostałbym jeszcze dłużej, gdyby nie zbieg pewnych niesprzyjających okoliczności. Polskę postrzegam bardzo pozytywnie. Mam tu na myśli ligę, siatkówkę, publiczność i ludzi w ogóle. Tutaj zawsze byłem mile zaskakiwany. Nie spodziewałem się takiego zaangażowania, takiej organizacji klubu. Zresztą mówiłem to od samego początku. Jastrzębski Węgiel należy do elity klubów siatkarskich. Poziom organizacyjny, na który wzbił się klub, jest bardzo wysoki. Wprawdzie teraz klub przeżywa trudny moment, ale ja mam nadzieję i wierzę w to, że wróci on na należne mu miejsce.

Twoją wielką pasją jest architektura. Nieraz mówiłeś, że Polska ma ogromy potencjał pod względem architektonicznym. Widzisz w Polsce miejsce dla siebie, w którym mógłbyś zamieszkać?

- Polska jest krajem, który na tle reszty Europy bardzo szybko się rozwija. Włochy pod względem rozwoju zostały trochę w tyle. Ja mieszkam w Rzymie, tu wziąłem ślub, ale bardzo podoba mi się Wrocław. Kto wie, czy kiedyś w nim nie osiądę. Życie nauczyło mnie, że nic nie jest pewne do końca. Teraz na przykład wraz z „Zibim” Bartmanem podejmuję nowe wyzwanie w Chinach. Gdyby jeszcze parę miesięcy temu ktoś mnie spytał, czy poszedłbym tam grać, odpowiedziałbym, że jest to absolutnie niemożliwe.

Co Cię przekonało do tego transferu?

- Generalnie wyglądało to tak, że rozmawiałem z innymi klubami z Turcji. Rozmowy te jednak przeciągały się w czasie, trwały ponad tydzień, a brakowało konkretów. Uznałem, że jeśli ktoś nie potrafi się zdecydować, to ja mówię „dziękuję i do widzenia”. Nie będę stał w miejscu i czekał. W momencie kiedy pojawiła się konkretna oferta z Chin, postanowiłem, że spróbuję. Traktuję to jako nowe wyzwanie i ciekawe doświadczenie. Czasami trzeba spróbować w życiu czegoś kompletnie nowego. Przenoszę się tam wraz z moją rodziną. Prawdą jest to, że Chińczycy poszukiwali nowego atakującego, a „Zibi” polecił im moją osobę. Dziękuję mu, że przekazał im kontakt do mnie. Jestem bardzo zadowolony, że tak się stało.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane