Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2015-05-03 22:42:39 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

Brązowego medalistę wyłoni piąty mecz

Świadkami niesamowitych zwrotów akcji byli dziś kibice zgromadzeni w hali Jastrzębskiego Węgla. Bełchatowianie w całej rywalizacji prowadzili 2:1 i potrzebowali ostatniej wygranej, by ostatecznie zakończyć zmagania w tym sezonie. Wszystko jednak rozwiąże się w piątym meczu w Bełchatowie, który rozegrany zostanie w środę. MVP dzisiejszego starcia został Michał Łasko.

Błąd przejścia środkowej linii boiska przez Kosoka rozpoczyna zmagania w czwartym meczu o brązowy medal PlusLigi pomiędzy ekipami z Jastrzębia i Bełchatowa. Oba teamy wymieniają się na początku tej partii soczystymi uderzeniami (2:3). Błędy po bełchatowskiej stronie boiska dają gospodarzom dwa punkty przewagi (5:3). Bardzo dobry początek w wykonaniu Jastrzębskiego Węgla deprymuje nieco przyjezdnych z Bełchatowa, którzy raz za razem popełniają bardzo proste błędy i na pierwszej przerwie technicznej jastrzębianie prowadzą już 8:4. Po powrocie na plac gry punkt atakiem ze środka siatki zdobywa Kłos a asem serwisowym popisuje się Wlazły (8:6). Przy stanie 11:7 swoich podopiecznych przywołuje do siebie Miguel Falasca. Sprytne kreowanie gry Jastrzębskiego Węgla przez Michała Masnego pozwala jego ekipie na utrzymanie wcześniej wypracowanej przewagi (12:8). Na drugiej przerwie technicznej gospodarze prowadzą 16:12 po pewnym ataku Kosoka. Wznowienie gry przynosi ze sobą szereg zepsutych zagrywek po obu stronach siatki (17:14). Dłuższą wymianę skutecznym atakiem z lewego skrzydła kończy Bartman. Niemoc w szeregach bełchatowian zmusza szkoleniowca przyjezdnych do wykorzystania przysługującego mu czasu (19:14). Jeszcze w końcówce przyjezdni robią wszystko, by odwrócić na swoją korzyść losy tej partii (21:18). Pierwsza piłka setowa dla jastrzębian pada po pewnym ataku Łaski. Set kończy się blokiem na ataku bełchatowian (25:20).


Od wyrównanej walki zaczynają się zmagania w drugiej partii (3:3). Bezlitośni dla gości są jastrzębianie, co pieczętuje Michał Łasko swoim skutecznym serwisem (4:3). Po skutecznym bloku na Gierczyńskim jeden punkt przewagi mają bełchatowianie (6:7). Pierwsza przerwa techniczna daje przyjezdnym nieco więcej wytchnienia, gdyż po błędzie Łaski w ataku mają dwa oczka więcej (6:8). Wznowienie gry przynosi bardzo szybkie wyrównanie wyniku, a po dyskusjach żółtą kartkę otrzymują przyjezdni (8:8). Wysoka skuteczność Klosa na środku siatki nie pozwala jastrzębianom na odskoczenie rywalom z wynikiem (9:9). Wykorzystany kontratak przez przyjezdnych z Bełchatowa zmusza Roberto Piazzę do szybkiej reakcji (9:12). Zablokowany atak Włodarczyka ze środka drugiej linii niweluje różnice punktowe do jednego oczka (12:13). Druga przerwa techniczna to już trzy oczka przewagi po stronie Skry dzięki skutecznemu atakowi Wrony (13:16). Nieco szaleństwa po stronie bełchatowian nie pozwala im na powiększanie swojej przewagi (14:17). Dobre akcje po stronie gospodarzy wyprowadzają nieco z równowagi Miguela Falascę, który bardzo szybko prosi o czas (16:18). Niemoc po stronie jastrzębian nie pozwala na odrabianie strat i tym razem o czas prosi trener Piazza (16:21). Skuteczność Conte na skrzydłach przybliża nieco bełchatowską Skrę do wygrania tej partii (18:22). Piłka setowa dla Skry Bełchatów pada po zablokowanym ataku Łaski (19:24). Ostatecznie partia kończy się zepsutym serwisem jastrzębian (21:25).


Trzecią partię od skutecznej akcji rozpoczynają bełchatowianie. Po kilku dobrych zagraniach goście mają na swoim koncie trzy cenne punkty przewagi (2:5). Na dobre akcje przyjezdnych szybką odpowiedź daje Pajenk (3:5). Bardzo długa i męcząca wymiana kończy się skutecznym atakiem Łaski z prawego skrzydła (6:7). Pierwsza przerwa techniczna to dwa punkty więcej na koncie gości po skutecznym bloku Wrony i Włodarczyka (6:8). Po wznowieniu gry piłkę w aut posyła Gierczyński (6:9). Po raz kolejny w tym meczu jastrzębianie podjęli rękawicę i po chwili na tablicy wyników pojawia się remis po 9. Pewny atak Łaski wyprowadza gospodarzy na prowadzenie i o czas prosi Miguel Falasca (10:9). Od pewnego momentu obie ekipy toczą wyrównaną walkę o każdy punkt (11:11). Niezwykle widowiskowa akcja pomiędzy Argentyńczykami z Bełchatowa daje Skrze punkt przewagi, ale różnicę tą szybko niweluje Quesque (13:13). Niesamowita wymiana kończy się fatalnym błędem Pajenka, który posyła piłkę w środek siatki (13:16). Wykorzystanie przez Masnego przechodzącej piłki niweluje znacznie różnice punktowe (15:16). Mocna zagrywka Pajenka zaskakuje bełchatowskich przyjmujących i na tablicy wyników ponownie pojawia się remis (18:18). Kolejne wymiany padają łupem przyjezdnych, którzy ponownie mają na swoim koncie dwa punkty przewagi a o czas dla swojej ekipy prosi Roberto Piazza (18:20). Zablokowany atak Kłosa i na tablicy wyników remis po 20. Przy stanie 20:22 na wydarzenia boiskowe ponownie reaguje szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla. Po błędzie Włodarczyka znów mamy remis a swoich podopiecznych przywołuje do siebie trener Falasca (22:22). W posiadaniu pierwszej piłki setowej są jastrzębianie po błędzie Włodarczyka w polu serwisowym (24:23). Partia kończy się blokiem na Conte (26:24).

Zmagania w czwartej partii skutecznym atakiem rozpoczyna Quesque na co szybko odpowiada Wrona (1:1). Obie ekipy w pełnej gotowości przystąpiły do tego seta (3:3). Po ataku w aut Łaski oraz bloku na Gierczyńskim bełchatowianie mają na swoim koncie dwa punkty więcej (3:5). Przed przerwą techniczną kontuzji doznaje Facundo Conte a w jego miejsce pojawia się Winiarski (5:7). Pierwsza przerwa techniczna to jeden punkt przewagi gospodarzy po bloku na Winiarskim (8:7). Nieporozumienie po stronie gospodarzy przynosi punkt przewagi Skrze (8:9). Pomimo urazu Conte wraca na boisko, ale to jastrzębianie są w lepszej sytuacji, przerwę wykorzystuje więc Miguel Falasca (11:9). Wykorzystany kontratak przez przyjezdnych sprawia, że straty są już całkowicie odrobione (12:12). Na drugiej przerwie technicznej po dobrej zagrywce Włodarczyka bełchatowianie mają na swoim koncie dwa punkty przewagi (14:16). Przy stanie 14:17 ze swoją ekipą ponownie rozmawia Roberto Piazza. Po bloku na Conte różnica punktowa maleje do jednego oczka (17:18). Błędy po stronie przyjezdnych dają ponownie remis (20:20). W dalszym ciągu w szeregach Skry w wysokiej dyspozycji pozostają środkowi, co tym razem udowadnia Kłos (21:23). Czas w tej sytuacji wykorzystuje Roberto Piazza. Piłka setowa dla Skry pada po ataku Włodarczyka po bloku jastrzębian (21:24). Partia kończy się brakiem obrony po stronie gospodarzy (22:25).


Tie-breaka atakiem ze środka rozpoczyna Kosok. Po dłuższej wymianie blok rywali obija Conte (1:1). Zablokowany Pajenk i oczko więcej na początku decydującej partii mają przyjezdni z Bełchatowa. Quesque ze swoją skuteczną grą sprawia, że goście nie mogą wypracować większej przewagi (3:4). Po skutecznym bloku na Łasce bełchatowianie mają już na swoim koncie trzy cenne punkty przewagi a przysługujący czas wykorzystuje Roberto Piazza (3:6). Przy zmianie stron siatkarze Skry mają trzy punkty przewagi po ataku Wlazłego z prawego skrzydła (5:8). Udany atak jastrzębian sprawia, że różnica punktowa topnieje do jednego oczka. Ciężar gry w najważniejszej fazie meczu bierze na swoje barki Wlazły (7:9). Zatrzymany blokiem Conte i tym razem o punkt lepsi są gospodarze (10:9). Swoich podopiecznych przywołuje do siebie Miguel Falasca. Od pewnego momentu o dwa punkty lepsi są gospodarze (12:10). Przy stanie 13:10 kolejną przerwę wykorzystuje szkoleniowiec Skry Bełchatów. Piłka meczowa dla jastrzębian pada po błędzie Uriarte w polu serwisowym (14:11). Spotkanie kończy się błędem Conte w polu serwisowym (15:12).


Jastrzębski Węgiel - PGE Skra Bełchatów 3:2 (25:20, 21:25, 26:24, 22:25, 15:12)

Składy zespołów:

Jastrzębski Węgiel: Łasko, Gierczyński, Bartman, Kosok, Masny, Pajenk, Wojtaszek (L) oraz Popiwczak, Filippov, Malinowski, Quesque, Czarnowski;

PGE Skra Bełchatów Włazły, Klos, Uriarte, Conte, Wrona, Winiarski, Piechocki (L) oraz Tille (L), Włodarczyk, Marechal, Brdjović, Lisinać;


Stan rywalizacji do trzech zwycięstw - 2:2

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane