PlusLiga | 2015-05-01 10:12:09 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
PGE Skra Bełchatów, w środę przegrała u siebie 2:3 z Jastrzębskim Węglem i walka o brązowy medal w PlusLidze toczy się dalej. – Własne błędy zadecydowały o niekorzystnym wyniku meczu. W tie-breaku goście zagrali dużo lepiej od nas. Wierzę, że brązowy medal zdobędziemy w niedzielę – przyznał Nicolas Uriarte, rozgrywający bełchatowian.
Walka o brązowy medal mistrzostw Polski będzie trwała jeszcze przynajmniej jedno spotkanie. Co się stało, że nie udało wam się zakończyć tej rywalizacji?
Nicolas Uriarte:- To był trudny i specyficzny mecz. Graliśmy dobrze przez pewien czas, ale potem zaczęliśmy popełniać błędy. Jastrzębski Węgiel prezentował dobrą siatkówkę i był w stanie zamieniać nasze pomyłki na punkty. W tie-breaku zagrali od nas o wiele lepiej i ta jedna partia przesądziła o wyniku spotkania. Nie był to zły mecz w naszym wykonaniu, ale przez własne błędy nie potrafiliśmy doprowadzić rywalizacji do końca i wciąż nie zdobyliśmy brązowego medalu.
Wygrywaliście w play off z Jastrzębskim Węglem 2:0, więc środowe spotkanie mogło być dla was tylko przysłowiową „kropką nad i”. Chyba nie spodziewaliście się tak ciężkiego meczu…
- Wręcz przeciwnie. Spodziewaliśmy się, że będzie to bardzo trudne spotkanie, w które będziemy musieli włożyć dużo serca. Takie podejście jest najlepsze, bo od razu nastawia nas na walkę. Powtórzę jeszcze raz, że Jastrzębski zagrał naprawdę dobry mecz. Cały czas wynik był bliski remisu i tylko końcówki setów decydowały o losach spotkania. Teraz musimy skupić się na niedzielnym meczu, przeanalizować błędy i wyciągnąć z nich wnioski.
Najlepszym zawodnikiem spotkania został Michał Łasko. Kto Twoim zdaniem mógłby jeszcze zasłużyć na wyróżnienie?
- W Jastrzębiu Michal Masny i Michał Łasko, zagrali naprawdę dobre spotkanie. Myślę, że któryś z nich zasłużył na nagrodę. U nas będzie ciężko kogoś wyróżnić, ponieważ graliśmy falami i dobry poziom nie utrzymywał się cały czas. Każdy z drużyny miał swój bardzo dobry moment w tym spotkaniu, ale nie potrafiliśmy kontynuować tego przez całość meczu. Gdyby tak się stało, to już w środę zdobylibyśmy brązowy medal.
W jednym z wywiadów Facundo Conte nazwał Ciebie „bełchatowskim Maradoną”. W meczu z Jastrzębskim Węglem wykorzystałeś kilka piłkarskich sztuczek…
- Tego typu sytuacje są reakcją na to, co się dzieje na boisku. Czasami się udają, czasami nie, ale są odpowiedzią na trudną sytuację. Choć nie ukrywam, że bardzo lubię futbol…
Więcej na plusliga.p
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.