PlusLiga | 2015-04-24 13:46:51 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: assecoresovia.pl
Juz dzisiaj o godz. 18:00 w gdańskiej Ergo Arenie Asseco Resovia Rzeszów rozegra drugi mecz finałowy z Lotosem Trefl Gdańsk. - Będzie ciężko, ale mam nadzieję, że pójdziemy na całość i pokażemy dobrą siatkówkę - przyznał przyjmujący rzeszowian, Marko Ivović.
Asseco Resovia musiała szybko zapomnieć o weekendowej porażce w Pucharze Polski. Przed drużyną trenera Andrzeja Kowala walka o cenniejsze trofeum. - Każdy z nas przeżywał na swój sposób to, co wydarzyło się w Gdańsku i myślał o tym, dlaczego nam nie poszło, ale teraz to już nie ma znaczenia. Musimy wrócić na naszą właściwą drogę i starać się zagrać jak najlepiej potrafimy. Na pewno ten drugi mecz finałowy w Gdańsku będzie dla nas bardzo trudny. Myślę, że jeszcze trudniejszy niż ten ostatni w pucharze. Nasi rywale złapali teraz wiatr w żagle i mają dużo pozytywnej energii. Są na fali wznoszącej, a my trochę obniżyliśmy loty. Musimy jednak dać z siebie wszystko i zrobić to, co powinniśmy zrobić. Będzie ciężko, ale mam nadzieję, że pójdziemy na całość i pokażemy dobrą siatkówkę - mówi przed meczem w Gdańsku Marko Ivović.
W finałowej rywalizacji do trzech zwycięstw Asseco Resovia prowadzi 1:0. Rzeszowianie wygrali pierwsze spotkanie na własnym parkiecie 3-0. Drugi mecz odbędzie się dziś w Gdańsku o godz. 18:00 a trzeci w Rzeszowie we wtorek, 28 kwietnia o godz. 20:00. Jeśli dojdzie do czwartego spotkania zapalnowane ono zostało na 2 maja na godz. 20:00, a ewentualny piąty mecz rozegrany zostanie 6 maja o godz. 20:30. Wszystkie spotkania pokaże Polsat Sport.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.