Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2015-04-21 18:19:46 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: skra.pl

Karol Kłos: Dostaliśmy dobrą lekcję pokory

Fot.: Krzysztof Wilk

- Po przegranych meczach najlepszym sposobem na to, żeby wyładować tę sportową złość jest kolejne spotkanie. Czekamy już na drugi mecz z Jastrzębiem. Chcemy go rozstrzygnąć na swoją korzyść i coś zdobyć w tym sezonie. Brązowy medal to też nie jest taka zła sprawa, choć wiadomo, że wszyscy mieli apetyty na więcej - mówi Karol Kłos.

Patrząc na to, co wydarzyło się w ostatnich tygodniach i znając Wasze ambicje, teraz na pewno czujecie sportową złość.

Karol Kłos: -Na pewno, bo chcielibyśmy w tym sezonie wygrać dużo więcej, a raczej wygrać cokolwiek, bo nic nam się nie udało. Jesteśmy źli, co tu dużo mówić. Jesteśmy źli, że tak zagraliśmy. Jesteśmy źli na to, że do pewnego momentu graliśmy bardzo dobrze, a później gdzieś to wszystko się posypało. Dla nas jest to dobra lekcja pokory i nauczka na przyszłość.

Jeszcze kilka miesięcy temu nie było na Was mocnych. Bez względu na to, czy graliście na polskich, czy na europejskich boiskach rozstawialiście rywali po kątach.

- Dokładnie, ale taka jest siatkówka, taki jest sport. Tak jak już wspomniałem, może przyda się nam taka lekcja pokory. Ja na pewno będę o tym pamiętał, żeby w przyszłym sezonie nie popełnić takiego samego błędu. Żeby nie myśleć o tym, że jesteśmy tacy fantastyczni. Cały czas trzeba pracować i trenować z pokorą. Robić po prostu swoje. Tak jak robią to teraz chłopaki z Gdańska.

Chcielibyście, żeby ten sezon już się zakończył, czy po porażce macie ochotę jak najszybciej wyjść na boisko i pokazać swoją wartość?

- Myślę, że po przegranych meczach najlepszym sposobem na to, żeby wyładować tę sportową złość jest kolejne spotkanie. Czekamy już na drugi mecz z Jastrzębiem. Chcemy go rozstrzygnąć na swoją korzyść i coś zdobyć w tym sezonie. Brązowy medal to też nie jest taka zła sprawa, choć wiadomo, że wszyscy mieli apetyty na więcej. Trzeba też pamiętać o tym, że trzecie miejsce może nam dać Ligę Mistrzów.

Jastrzębski Węgiel też daleki jest od najwyższej formy...

- Nie chcę mówić hop, ale na dziś jesteśmy bardzo podobnymi drużynami, z podobną charakterystyką. Te pojedynki będą ciekawe.

W ostatnim czasie przed każdym meczem powtarzacie, że chcielibyście odzyskać radość z gry. Cieszyć się każdą akcją. Jak widać, nie jest to takie proste. Uda się w najbliższą sobotę?

- Szanse na to są duże. Ja myślę, że ten mecz u nas pokazał, że możemy się cieszyć z grania. To zwycięstwo było nam bardzo potrzebne. Teraz trzeba to tylko kontynuować. Mam nadzieję, że w kolejnych spotkaniach pokażemy dobrą siatkówkę i będziemy się cieszyć z wygranych.

Po pierwszym meczu z Jastrzębiem Michał Winiarski powiedział, że na treningach prezentujecie się zdecydowanie lepiej niż podczas meczów.

- Jest w tym sporo prawdy. Ostatnio na treningach prezentujemy się dosyć dobrze, na pewno lepiej niż wcześniej. Niestety jeszcze nie potrafimy tego przełożyć na mecz. Popełniamy seriami błędy i to nam gdzieś podcina skrzydła. Po prostu musimy dalej trenować jak trenujemy i w końcu może uda nam się to przełożyć na boisko.

Na koniec kartka z kalendarza. Dokładnie rok temu byliście w bajecznej dyspozycji. W decydujących meczach o mistrzostwie Polski rozbiliście w pył Asseco Resovię Rzeszów.

- Zgadza się. Jeżeli jednak mówimy o poprzednim sezonie, to też nie było tak kolorowo. Przegraliśmy Puchar Polski i odpadliśmy z europejskich rozgrywek. Ostatnią deską ratunku była walka o mistrzostwo Polski i wtedy naprawdę byliśmy w gazie i przeszliśmy to jak burza. Może wszyscy się do tego przyzwyczaili, że tak to wygląda, ale niestety sport jest inny. Nie jest taki miły i sympatyczny. Jak widać, PGE Skra nie zawsze wygrywa. Ale może to i dobrze, bo w przyszłym sezonie wszyscy wyzwolą w sobie taką naprawdę sportową złość i mam nadzieję, że będziemy grać dużo lepiej, że przygotujemy się do tego dużo lepiej. Zarówno fizycznie jak i mentalnie. Ten sezon zostanie nam w głowie i motywacji na pewno nie zabraknie.

Co nas nie zabije...

[/i]- ... to nas wzmocni. I tak na pewno będzie.[/i]

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane