PlusLiga | 2015-04-10 13:11:54 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: transferbydgoszcz.pl
Siatkarze Transferu od wielkanocnego, lanego poniedziałku, przygotowują się do meczu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Rywalizację o piąte miejsce w PlusLidze rozpoczną od pojedynku na wyjeździe.
Po raz pierwszy o piąte miejsce zespół z Bydgoszczy walczył w sezonie 2009/2010. Wówczas rundę zasadniczą zakończyliśmy na szóstym miejscu. Nie powiodła nam się rywalizacja w pierwszej rundzie play-off z Jastrzębskim Węglem, którą przegraliśmy 1:3. Dzięki wygranej w dwumeczu z AZS UWM Olsztyn (3:2 i 3:2), mogli walczyć o piątą pozycję z AZS-em Częstochowa. Rozpoczęli od zwycięstwa 3:1, jednak siatkarze spod Jasnej Góry na własnym parkiecie najpierw wyrównali stan rywalizacji, a następnie w decydującym starciu ograli nasz zespół 3:1 i zdobyli piąte miejsce.
Rok później było podobnie. Rundę zasadniczą bydgoszczanie zakończyli na szóstej pozycji. Ówczesny system przewidywał kolejną rundę dla zespołów z miejsc 1-6, które zagrały systemem „każdy z każdym”. Drużyna znad Brdy zajęła szóste miejsce, tuż za Politechniką Warszawską. To właśnie z ekipą ze stolicy walczyli o piątą pozycję i niestety przegrali tę rywalizację w trzech meczach.
Przełomowy okazał się sezon 2011/2012. Fazę zasadniczą Transfer zakończył na czwartym miejscu, jednak w pierwszej rundzie play-off uległ ekipie Jastrzębskiego Węgla. W walce o piątą pozycję Bydgoszcz była jednak faworytem. W dwóch meczach pokonali AZS Politechnikę Warszawską i po raz kolejny los postawił na drodze częstochowian. Choć zaczęli tę rywalizację źle, przegrywając dwa pierwsze spotkania, na terenie rywala to transfer dwukrotnie był lepsi. Po powrocie na własny parkiet przypieczętowali piąte miejsce wygrywając 3:0.
Tym samym już po raz czwarty staną do rywalizacji o piąte miejsce. Wcześniej, jako Delecta Bydgoszcz, dwa razy przegrywali, a raz wygrali. Teraz z czystą kartą stana do walki z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. To bardzo trudny rywal, jednak siatkarze z Bydgoszczy toczyli w tym sezonie wyrównane boje z ekipą Sebastiana Świderskiego. Do tego dwumeczu będą bardzo dobrze przygotowali. Częścią tych przygotowań był środowy sparing z zespołem z Wrześni. Szansę gry otrzymali głównie siatkarze rezerwowi. Bardzo dobrze zaprezentowali się szczególnie Tomasz Bonisławski (73% poz., 47% perf.) oraz Jan Nowakowski (67% w ataku). W przyjęciu praktycznie wszyscy grający siatkarze wypadli dobrze. Zabrakło trochę wyższej skuteczności w ataku. Tylko wspominany już Nowakowski przekroczył granicę 50%. 48% uzyskał natomiast Dawid Murek. Cztery sety – wszystkie wygrane – są jednak na pewno cennym źródłem informacji dla trenerów.
W sobotę w Kędzierzynie przyjezdni zrobimy wszystko, by pozytywnie rozpocząć rywalizację z ZAKSĄ. Przypomnijmy, iż w pierwszej kolejności liczą się zwycięstwa i tzw. „duże punkty”. Jeśli w pierwszym meczu padnie wynik 3:2 na korzyść jednej z drużyn, a w drugim spotkaniu przegrany zespół zrewanżuje się wygraną 3:0 bądź 3:1, zdobędzie piąte miejsce. Jeśli wygra również 3:2, wówczas będziemy świadkami złotego seta. Złoty set rozegrany zostanie także wtedy, gdy w pierwszym meczu jeden zespół wygra 3:0 lub 3:1, a w drugim rewanż weźmie rywal 3:0 bądź 3:1.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.