Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2015-04-09 12:49:44 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl

Andrzej Wrona: Podniesiemy się!

Fot.: Magdalena Gajek

- Czasami trzeba zrobić dwa kroki w tył, aby potem zrobić trzy kroki do przodu. Wszystkie wielkie drużyny kiedyś przegrywały. Teraz jest pytanie, czy podniesiemy się po tym sezonie. Ja głęboko wierzę w to, że tak się właśnie stanie - mówi Andrzej Wrona

Jakie nastroje w zespole?

Andrzej Wrona
: - Trochę taki krajobraz po wojnie, ale już zbieramy siły na kolejne bitwy z Jastrzębiem, które zarówno dla nas jak i dla kibiców będą bardzo ważne. Mogą nam dać brązowy medal i Ligę Mistrzów w przyszłym sezonie.

Siedzi jeszcze w głowie ostatnie spotkanie z Lotosem?

- Nawet teraz wchodząc do szatni włączyliśmy telewizor i leciała powtórka tego meczu. Dla nas nie są to miłe obrazki. Próbujemy się od tego odciąć i wyłączyć, ale udaje nam się to z różnym skutkiem.

Szkoda tego meczu, bo rozegraliście bardzo dobre zawody. Szczęście było jednak po stronie gdańszczan.

- Nie tylko szczęście. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, w tym play-off byli po prostu lepsi. Stanowili lepszy kolektyw i grali bardziej zespołowo. Dlatego zasłużenie zagrają w finale. My na niego nie zasłużyliśmy.

Po fazie zasadniczej większość z automatu widziała Was już w finale i czekała na powtórkę z poprzedniego sezonu.

- Z automatu to można różne rzeczy przewidywać, ale w tym pomarańczowym prostokącie trzeba jeszcze pokazać charakter, walkę i to, że jest się po prostu lepszym zespołem. To właśnie zrobił Lotos. Nasza gra nie wystarczyła.

Przyznasz, że liga się wyrównała. Coraz więcej drużyn walczy o te najwyższe cele.

- To dobrze dla PlusLigi, że taka drużyna jak Gdańsk awansowała do finału. Na pewno ubarwi tę ligę i pokaże, że taka droga jaką Gdańsk obrał kilka lat temu w budowaniu tego sukcesu jest prawidłowa. Trzeba być cierpliwym i jak widać można później zbierać żniwa.

Tuż po końcowym gwizdku w Ergo Arenie powiedziałeś, że tydzień wcześniej byliście w grze o wszystkie trofea, a teraz może się okazać, że sezon zakończycie z pustymi rękami. To musi boleć, bo Wasze ambicje zawsze sięgają bardzo wysoko.

- Zgadza się, to bardzo boli. Sport jest piękny, ale i okrutny. Piękny dla tych, którzy zwyciężają, a okrutny dla tych, którzy przegrywają. A przecież jedni i drudzy przez cały sezon wykonują prawdopodobnie tak samo ciężką pracę. Kilka miesięcy pracy, aby w końcówce zagrać jak najlepiej. Niektórym przynosi chwałę, a niektórym takie uczucie jakie teraz nam towarzyszy. Jeszcze jednak nie wszystko stracone. Możemy jeszcze poprawić humory zarówno sobie jak i naszym kibicom. Chcemy wygrać ten mały finał o brązowy medal.

Więcej na: skra.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane