Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2015-03-27 10:58:16 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna

Grzegorz Pilarz: Sezon zweryfikował nasze plany

Fot.: Sylwia Kuś

W swoim ostatnim meczu siatkarze BBTS-u na własnym hali zmierzyli się w rewanżowym starciu z ekipą z Częstochowy. Po zwycięstwie na wyjeździe, siatkarze Piotra Gruszki, wygraną na własnym terenie mieli przypieczętować 13. lokatę w tabeli. Mogli to uczynić dopiero po złotym secie. - To 13. miejsce, czyli postęp o jedną pozycję, który zespół zrobił na przestrzeni sezonu jest znaczny, natomiast samo miejsce, które zajęliśmy nie jest satysfakcjonujące. Myślę, że każdy z chłopaków wie, że było nas stać na więcej - przyznał rozgrywający bielszczan, Grzegorz Pilarz.

W ostatnim meczu tego sezonu zmierzyliście się z AZS-em Czestochowa. Jak ocenisz to spotkanie?

Grzegorz Pilarz:- Niełatwo się gra, jak nie wychodzi nam gra, jak było to w tym meczu. Po zwycięskim spotkaniu, które odbyło się w Częstochowie, w rewanżu nikt już o nim nie myślał. Oczywiście wiedzieliśmy, że jak przegramy przy tak dobrym wyniku uzyskanym na wyjeździe to tutaj, w Bielsku czeka nas złoty set, natomiast my chcieliśmy skończyć ten sezon wygranym meczem. W sumie bardzo szkoda, że się to nie udało, bo jakby nie patrzeć to mecz przegraliśmy. Wygraliśmy tylko złotego seta. Dobrze, że po trzech przegranych partiach, w czwartej nasza gra uległa totalnej odmianie. Drużyna zareagowała bardzo dorze w tej odsłonie. Wydaje mi się, że to 13. miejsce nam się należało.

W partii rozstrzygającej o waszej wygranej zagraliście wręcz koncertowo.

- To jest taki set, w którym albo serwujesz i trafiasz albo przegrywasz i kończysz sezon na ostatnim miejscu. Ważne jest, że dwóch zawodników: Wojtek Ferens oraz Sergiej Kapelus trafili zagrywką, potem dobrze zaregowal blok, co bylo efektem agresywnego serwisu. Przewaga na początku tej partii spowodowała, że grało nam się komforotowo.

Jak możesz podsumować waszą dyspozycję w fazie play-offach?

- Tę ostatnia rundę z Będzinem i Częstochową lepiej zagraliśmy na wyjazdach niż u siebie. Być może pojawiło się trochę rozprężenia w zepole po dobrych wynikach, jakie osiągnęliśmy poza naszą halą. W meczu z Będzinem też zdobyliśmy punkt na ich terenie. Wtedy wystarczyło nam wygrać za trzy punkty u siebie, żeby zakonczyć z nimi rywalizację. Wydaje mi się, ze mieliśmy problemy z uniesieniem presji i ciężaru gatunkowego tych spotkań. Takie zespoły jak Banimex czy AZS, to drużyny, z którymi powinniśmy wygrywać. Nie wiem co się z nami dzieje. Głowa nam chyba trochę nie wytrzymywała.

Na przekroju tego sezonu wasza forma bardzo falowała. Jej szczyt jednak nie przyszedł na końcową część sezonu.

- Każdy z nas miał w pamięci fakt, że mieliśmy dużą szansę w swoich rękach walczyć o miejsca 5-12 i uniknąć gry w tej ostatniej czwórce. Do rewanżu w dwumeczu z Będzinem podchodziliśmy spokojnie, bo już wcześniej wygrywaliśmy z nimi. Z drugiej strony każdy z nas miał w głowie tę nieudaną koncówkę i zakończenie zasadniczej fazy sezonu na 11. miejcu. To trochę też się odbiło w naszych głowach.

Z perspektywy tych ostatnich miesięcy jak możesz ocenić to 13. miejsce na zakończenie sezonu?

- Na podsumowanie, jeszcze przyjdzie pora. Uważam, że mieliśmy zespół - personalnie wraz ze sztabem szkolniowym - gotowy do gry w 10. Jestem o tym przekonany. Przychodząc do tej drużyny, wiedząc jaki jest jej skład, moim głównym celem była walka o jak najwyższą lokatę w ligowej tabeli. Sezon zweryfikował nasze plany. Pewnie przyczyn, czemu to się tak zakończyło jest wiele. To nie mnie tutaj przychodzi podejmować analizę, jest zarząd, są kibice. Każdy może wypowiedzieć swoje zdanie. Według mnie ten sezon jet przegrany. Nie ma się co oszukiwać. To 13. czyli postęp o jedną pozycję, który zespół zrobił na przestrzeni sezonu jest znaczny, natomiast samo miejsce, które zajęlismy nie jest satysfakcjonujące. Myślę, że każdy z chłopaków wie, że było nas stać na więcej.


Rozmawiała: Anna Jabłczyk (przegladligowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane