PlusLiga | 2015-03-19 23:51:21 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl
W niedzielę AZS Częstochowa rozegra ostatni mecz w tym sezonie. Na wyjeździe zmierzy się z BBTS-em Bielsko-Biała, z którym walczy o trzynastą lokatę. - Myślę, że z motywacją nie będzie problemu. Każdy jest profesjonalistą i wie jak najlepiej przygotować się do każdego spotkania - mówi Michał Bąkiewicz, trener Akademików.
Częstochowianie w niedzielę o godzinie 18.00 rozpoczną ostatni mecz w tym sezonie ligowym. Ich przeciwnikiem będzie BBTS Bielsko-Biała. Zespoły walczą o to, aby nie zakończyć rozgrywek na ostatnim miejscu. Pierwsze spotkanie w Częstochowie wygrali bielszczanie 3:1.
- Myślę, że to pierwsze spotkanie rozstrzygnęło się w zagrywce i przyjęciu. Widać było, że jak zespół uzyskiwał przewagę w tych elementach, to „dowoził” seta do końca - powiedział Michał Bąkiewicz.
I dodał - Z pewnością czwartego seta mogliśmy przechylić na własną korzyść. Niestety popełniliśmy cztery czy pięć naprawdę prostych błędów. Zamiast odskoczyć rywalom, pozwoliliśmy im odrobić straty i to bielszczanie w końcówce zachowali więcej zimnej krwi.
Podczas pierwszego meczu w Częstochowie widać było, że Akademicy w polu serwisowym postawili wszystko na jedną kartę. - W ostatnich spotkaniach zagrywka nie była naszą najmocniejszą stroną, a jak wiemy w siatkówce bez tego elementu nie da się wygrywać. Kładliśmy szczególny nacisk na ten element i w niedzielnym meczu również ryzykujemy zagrywką - wyznał szkoleniowiec biało-zielonych.
Wydaje się, że żadna z drużyn nie uzna tego sezonu za udany. Czy trener nie obawia się, że zawodnikom będzie trudno zmotywować się na ostatni mecz w tegorocznych rozgrywkach?
- Myślę, że z motywacją nie będzie problemu. Każdy jest profesjonalistą i wie jak najlepiej przygotować się do każdego spotkania. Przeanalizowaliśmy mecz i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by wyjść w Bielsku na parkiet i zacząć walkę od nowa - zakończył Bąkiewicz.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.