PlusLiga | 2015-03-07 19:06:25 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl
- Ciężko mi powiedzieć czego zabrakło do zwycięstwa. Wciąż jestem pełen emocji. Myślę, że dopiero jak usiądziemy na spokojnie i przeanalizujemy ten mecz to będzie wiadomo więcej o przyczynach tej porażki - powiedział po pierwszym półfinałowym spotkaniu PlusLigi Maciej Muzaj. Bełchatowianie przegrali we własnej hali z Lotosem 2:3.
Maciej Muzaj (PGE Skra Belchtów):
- Niestety nie udało się wygrać. Szkoda zwłaszcza tego drugiego seta. Myślę, że to był taki wypadek przy pracy i mam nadzieję, że w Gdańsku nie zabraknie tych pięciu punktów. Jeżeli chodzi o mnie to osobiście jestem zadowolony ze swojej postawy, ale na pewno nie z wyniku. Rywal bardzo dobrze prezentował się na zagrywce i w ataku. To jest bardzo dobry zespół, który też świetnie broni. To jest półfinał i tutaj nie ma łatwych spotkań. Nie ma co ukrywać, że musimy się wspiąć na swoje wyżyny, żeby z nimi wygrać. Nie ma chyba teraz innej opcji jak tylko wygrać w Gdańsku. Wracamy do treningów, a przecież po drodze mamy jeszcze bardzo ważny mecz z Perugią. Później jedziemy do Gdańska po wygraną.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.