PlusLiga | 2015-02-21 11:04:38 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl
To będzie wisienka na torcie fazy zasadniczej PlusLigi. W ostatnim meczu przed play-offami PGE Skra Bełchatów zagra w Rzeszowie z Asseco Resovią. Ten pojedynek zdecyduje kto zajmie pierwsze miejsce w tabeli. Początek o 14.45.
Trudno jest sobie wyobrazić bardziej emocjonujący finisz. Od początku sezonu obie drużyny idą ramię w ramię. Zdarzyło im się klika potknięć, ale przez większą cześć rozgrywek scenariusz był taki sam - po weekendzie dopisywały sobie do konta kolejne trzy punkty. Teraz przyszła pora na starcie dwóch gigantów.
- Myślę, że to jest bardzo fajne, że to będzie taki mini finał rundy zasadniczej. Często bywało tak, że te ostatnie mecze były o nic i potem nam zarzucano jakieś dziwne historie, tak jak chociażby w zeszłym roku ten mecz z Kielcami, a my po prostu chcieliśmy dać odpocząć kilku zawodnikom. W tym roku jest to tak ustawione, że akurat mistrz i wicemistrz zeszłego sezonu grają ostatnią kolejkę. Tak się złożyło, że stawka jest bardzo duża. Myślę, że dla nas jest to jakiś dodatkowy smaczek, a dla kibiców na pewno o dużo ciekawsze widowisko - nie ma wątpliwości Andrzej Wrona.
Obie drużyny przystępują do tego spotkania w doskonałych nastrojach. W tygodniu zarówno PGE Skra jak i Resovia zapewniły sobie awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzów. Czasu na odpoczynek nie miały zbyt wiele, zwłaszcza bełchatowianie, którzy mecz z Cucine rozgrywali w czwartek. Nikt jednak o zmęczeniu nie mówi. Każdy koncentruje się na pojedynku z rzeszowianami. - Myślę, że jest wiele rzeczy, które motywują nas, żeby dobrze zagrać z Resovią i wygrać ten mecz. Resovią jest jednym z najsilniejszym rywali, a także gramy o pierwsze miejsce po fazie zasadniczej. Kto wygra w Rzeszowie, gra z Radomiem, a druga drużyna gra z ZAKSĄ. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, żeby wygrać ten mecz. Wiemy, że nie mamy innych możliwości, żeby być na pierwszym miejscu, więc zagramy naszą najlepszą siatkówkę - mówi Srećko Lisinac.
Pojedynek zapowiada się pasjonująco. Po obu stronach siatki będzie się aż roiło od reprezentantów Polski i innych krajów, którzy będą walczyć o pierwsze miejsce w tabeli. Rzeszowianie mają też coś do udowodnienia mistrzowi Polski. W pierwszym meczu, który został rozegrany w Atlas Arenie, PGE Skra przejechała się po Resovii jak walec.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.