Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2015-02-09 07:55:10 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl

Nikolay Penchev: Musiałem zaryzykować

Fot.: FIVB

Kluczową postacią sobotniego pojedynku Asseco Resovii z Lotosem Trefl Gdańsk był Nikołaj Penczew. Bułgarski przyjmujący (wybrany MVP meczu) w IV secie przy stanie 23:24 popisał się serią skutecznych zagrywek i trzy punkty zostały w Rzeszowie.

- Właściwie przez cały mecz dobrze zagrywałem, a w tej końcówce czwartego seta przy przewadze Gdańska wiedziałem, że muszę zaryzykować. Udało mi się wtedy wykonać trzy dobre zagrywki, a dzięki temu wygraliśmy to spotkanie 3-1 i zgarnęliśmy komplet punktów. Cieszę się, że tak zagrywam i widać, że pewnie czuję się w tym elemencie – mówi Nikolay Penchev, przyjmujący Asseco Resovii, który podobna serię zanotował w meczu z Jastrzębskim Węglem w początkowej fazie sezonu, kiedy również otrzymał statuetkę MVP.

- Mogę się tylko cieszyć z tego, że jestem w stanie zaprezentować swoje atuty z tak mocnymi zespołami, jak Jastrzębie, czy Gdańsk. Mecze z tymi drużynami pokazują, jaką mamy formę i potencjał. Cały nasz zespół prezentuje się dobrze. Wiemy, że teraz wchodzimy w najważniejszy okres sezonu, bo gramy bardzo ważne mecze zarówno w PlusLidze, jak i w Lidze Mistrzów. Każdy z nas mocno trenuje i jesteśmy bardzo zmotywowani – mówi Penchev, którego zespół czeka teraz wyjazdowy pojedynek w Lidze Mistrzów z VfB Friedrichshafen. - Czeka nas trudny mecz. Mam nadzieję, że zagramy równie dobrze jak z Lotosem i wygramy - zakończył przyjmujący.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane