PlusLiga | 2015-02-06 14:15:11 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Bydgoszcz nie sprostał wicemistrzom Polski i uległ 1:3. Bydgoszczanie mieli w środowym pojedynku swoje szanse ale ich nie wykorzystali. Ekipa trenera Vitala Heynena spadli na piąte miejsce.
- Jakieś pozytywne wnioski z tej porażki należy wyciągnąć jak choćby to, że nasza gra była już dużo lepsza – mówi Wojciech Jurkiewicz, środkowy Transferu Bydgoszcz. – Niestety były też dwa nieszczęsne sety przegrane w końcówkach, w których to zabrakło po prostu szczęścia. Mam nadzieję, jednak, że ten mecz mimo porażki był pierwszym krokiem, żeby powrócić do właściwej gry i dalej walczyć. Niestety z Resovią to się tak do końca nie udało – mówi środkowy ekipy z Bydgoszczy, która po środowej porażce spadła na piąte miejsce i do wyprzedzającego ją Jastrzębskiego Węgla traci dwa punkty. Oba zespoły teraz zmierzą się ze sobą w Jastrzębiu.
- Każdy mecz jaki nam został do końca rundy jest niezwykle ważny i na pewno żaden z nich nie będzie łatwy (bydgoszczanie zagrają z Jastrzębskim Węglem i Cerard Czarnymi Radom na wyjeździe i z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle przed własną publicznością – przyp. red). Liczę, że ten pojedynek z Resovia pomógł nam wrócić mentalnie do starego dobrego poziomu i mam nadzieje, że już będzie lepiej w Jastrzębiu – dodaje Jurkiewicz.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.