PlusLiga | 2015-02-06 14:03:44 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Wicemistrzowie Polski, siatkarze Asseco Resovii zainkasowali komplet punktów pokonując Transfer 3:1. Zwycięstwo podopiecznych trenera Andrzeja Kowala w Bydgoszczy nie przyszło jednak łatwo.
- Mecz w Bydgoszczy falował – mówi Dawid Dryja, środkowy Asseco Resovia. - Drugi set nie należał do najlepszych w naszym wykonaniu i musieliśmy coś zmienić. Na całe szczęście wstrzeliłem się zagrywką, bo w ostatnich meczach nie wyglądało z nią za dobrze. Jesteśmy zadowoleni, że wywozimy cenne trzy punkty – mówi zawodnik wicemistrzów Polski, których gra w Bydgoszczy pozostawiała wiele do życzenia.
- Niestety nie gramy cały czas na tym samym poziomie. Zdarzają się nam czasem takie dłuższe przestoje – mówi Dryja. – Możemy zdobywać punkty seriami i tracić też niestety seriami. Nie jesteśmy na takim poziomie do końca ustabilizowanym. Mamy nadzieję, że będziemy z meczu na mecz, grać coraz lepiej, co teraz jest niezwykle istotne. Mam nadzieję, że ten nasz poziom się ustabilizuje na mecz play-off – mówi Dawid Dryja, którego zespół ma na koncie 58 pkt – tyle samo co PGE Skra, ale to bełchatowianie mają lepszy bilans setów i liderują w PlusLidze.
- Trwa ten wyścig o pierwsze miejsce i raz my na nim jesteśmy, a raz jest Skra. Koniec końców ostatni mecz rundy zasadniczej pewnie zadecyduje o tym, kto do fazy play-off przystąpi z pierwszego miejsca – mówi środkowy ekipy z Rzeszowa.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.