PlusLiga | 2015-02-05 22:39:52 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Transfer Bydgoszcz nie sprostał Asseco Resovii Rzeszów i przegrał przed własną widownią 1:3 w meczu 23. kolejki PlusLigi. - Mecz był bardzo zacięty. Stał na wysokim poziomie. Walczyliśmy. Lepsza okazała się być gra rzeszowian. Szkoda, że nie udało się zdobyć punktu - powiedział po spotkaniu II trener gospodarzy, Marian Kardas.
Sztab szkoleniowy Transferu dokonał zmiany na pozycji libero. Parę Dawid Murek i Tomasz Bonisławski zastąpił AJ Nally. Czym była podyktowana zmiana? Czy bydgoszczanie chcieli zaskoczyć rywali? - Nie - odpowiada Marian Kardas. - Ostatnie dwa mecze nie były dobre w wykonaniu chłopaków. Chcieliśmy zostawić sobie większa możliwość zmian. W poprzednim spotkaniu w Bełchatowie mieliśmy problem z dobrym przyjęciem. W meczu z Resovią chcieliśmy móc postawić Dawida na przyjęciu ponieważ, obawialiśmy się przede wszystkim bardzo mocnej zagrywki rywali. Mecz był bardzo zacięty dlatego nie skorzystaliśmy z tej opcji.
Zagrywka, mówiąc kolokwialnie „nie siedziała” w tym spotkaniu Transferowi. - Było dużo zepsutych zagrywek. Gdyby było ich mniej, być może udałoby się przedłużyć spotkanie i doprowadzić do piątej partii. Chociażby Kuba Jarosz zagrał wspaniałe w ataku jednak nie mógł się wstrzelić zagrywając. Musimy nad tym po prostu pracować - zakończył Marian Kardas.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.