Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2015-02-03 12:17:40 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl

Steven Marshall: Chcę grać z najlepszymi

Fot.: Piotr Wolankiewicz

Zespół Transferu Bydgoszcz nie znalazł sposobu na pokonanie PGE Skry Bełchatów. W rewanżowym spotkaniu podopieczni Vitala Heynana przegrali 0:3. - Rozstrzelali nas zagrywką - mówił po meczu kanadyjski przyjmujący Steven Marshall.

plusliga.pl: Nie udał się wam rewanż. Skra znowu zwyciężyła, a wy nie mieliście zbyt dużo do powiedzenia na boisku.

Steven Marshall:
Niestety, to bełchatowianie zagrali bardzo dobry mecz, a nie my. Doskonale na nas serwowali i to ustawiło całe spotkanie. My już zapominamy o tym pojedynku.

Kolejny wasz przeciwnik, Asseco Ressovia Rzeszów, też wam nie leży. W poprzedniej rundzie zagraliście słaby mecz. Może tym razem będzie rewanż?

- Rzeczywiście poprzedni mecz z Asseco zagraliśmy tak, jak ostatnie spotkanie ze Skrą. To co musimy zrobić, to dobrze przygotować się do tego pojedynku. Wierzę, że tym razem będzie to zdecydowanie lepszy występ w naszym wykonaniu.


Jesteście zespołem, który i tak dużo namieszał w PlusLidze. Zajmujecie czwarte miejsce w tabeli i macie duże szanse na sukces w tym sezonie.

- Do końca fazy zasadniczej zostało niewiele spotkań i musimy się skupić na każdym przeciwniku, zdobywać kolejne punkty. A przede wszystkim mieć taką formę, aby jak najlepiej zagrać w play-offach.

To pana pierwszy profesjonalny klub i świetnie się pan w nim odnalazł.

- To mój pierwszy profesjonalny klub i od razu w Polsce. Wiele razy mówiłem, że tu jest fantastycznie i chce tu grać. Liga jest bardzo dobra, a kibice i wszystko co się dzieje wokół siatkówki niesamowite. Na razie wszystko mi się podoba. Byłem w Polsce na mistrzostwach świata z drużyną Kanady i wiedziałem jak tu jest.

Jaka była pierwsza pana myśl, kiedy otrzymał pan propozycję gry w Tranferze Bydgoszcz?

- Kiedy dowiedziałem się, że władze klubu są mną zainteresowane, nie zastawiałem się długo. Wiedziałem, że Vital Heynen jest tu trenerem, że są świetni zawodnicy, a i sam klub jest dobry, więc szybko podjąłem decyzję. Podpisałem umowę na rok, ale chciałbym zostać dłużej. Bardzo mi się tu podoba.

Został pan uznany za najbardziej obiecującego przyjmującego Kanady. Takie słowa uznania zobowiązują.

- Dla mnie to duży komplement. Cieszę się, że mnie doceniono, dla mnie to dużo znaczy. Robię wszystko, aby podnieść swoje umiejętności. W Bydgoszczy pracuję z Vitalem Heynenem. To niesamowity człowiek, całkowicie oddany temu co robi. Zwraca uwagę na detale naszej gry, pomaga wyeliminować błędy. Jest wielkim pasjonatem siatkówki i wiele można się od niego nauczyć. Dzięki jego wiedzy i pasji mam nadzieję być lepszym zawodnikiem. Po tym sezonie chciałbym znów znaleźć się w drużynie narodowej i pomóc jej w odnoszeniu zwycięstw. Jak każdy zawodnik chcę grać z najlepszymi i przeciwko najlepszym.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane