PlusLiga | 2015-01-26 20:05:35 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl
Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się w konfrontacji z wicemistrzem Polski siatkarze Cerrad Czarnych Radom. Ekipa trenera Roberta Prygla urwała punkt wicemistrzom Polski, a jedną z kluczowych postaci był fiński atakujący Mikko Oivanen.
- Na pewno mieliśmy w tym meczu szansę na lepszy dorobek punktowy. Przez większą część meczu graliśmy naprawdę dobrze. Myślę, że przed tym spotkaniem mało kto dawał nam jakieś szanse na punkty w hali Podpromie, więc to jedno oczko jest dla nas naprawdę cenne – mówi Mikko Oivanen, atakujący Cerrad Czarnych Radom i dodaje. - Grę Resovii odmieniły zmiany na pozycji przyjmujących. Osobiście lepiej atakowało mi się grając przeciwko skrzydłowym, którzy wyszli w podstawowej szóstce gospodarzy. Zmęczenie też na pewno dało o sobie znać, bo im dłużej mecz trwa, tym trudniej się gra. Pod koniec spotkania grało mi się rzeczywiście ciężko – mówi Fina, którzy przez dwa sezony (2008-2010) bronił barw Asseco Resovii. - Zawsze z chęcią przyjeżdżam do Rzeszowa i lubię grać w tej hali. Mam stąd bardzo dobre wspomnienia. Być może jeszcze w tym sezonie będzie nam dane zmierzyć się z Asseco Resovią – stwierdza Oivanen, którego zespół zajmuje ósme miejsce, premiowane grą w I rundzie play-off. - Decydujący o awansie do fazy play-off pojedynek z Politechniką Warszawską czeka nas pod koniec rundy zasadniczej, ale fajnie byłoby, żebyśmy zdobyli do tego meczu jeszcze kilka punktów, jak choćby teraz w Rzeszowie – kończy Mikko Oivanen.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.