PlusLiga | 2015-01-15 20:44:34 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: wksczarni.pl
W najbliższą sobotę Wojskowi w ramach 20. kolejki PlusLigi zmierzą się na wyjeździe z broniącą tytułu mistrza Polski, PGE Skrą Bełchatów. - Ciężko będzie czymkolwiek zaskoczyć drużynę Skry w ich własnej hali. Jeżeli zagrają na swoim najwyższym poziomie, to będzie niezwykle trudne dla nas spotkanie - przyznal przyjmujący Dirk Westphal.
Ochłonęliście już w pełni po meczu z Cuprum Lubin?
Dirk Westphal: - Na pewno pojawiła się frustracja i byliśmy trochę zawiedzeni po tym spotkaniu, ponieważ w ataku zagraliśmy zdecydowanie lepiej niż w ostatnich meczach. Dlatego bolał fakt, że nie zdobyliśmy ważnych punktów u siebie. Mimo porażki zebraliśmy pozytywne opinie i uważam, że to może przełożyć się na kolejne tygodnie. Teraz czeka nas kolejny trudny pojedynek w Bełchatowie. Przede wszystkim musimy zniwelować własne błędy. Wtedy będzie dobrze.
W najbliższej kolejce czeka nas mecz w Bełchatowie. Czym możemy zaskoczyć mistrza Polski w jego hali?
- Ciężko będzie czymkolwiek zaskoczyć drużynę Skry w ich własnej hali. Jeżeli zagrają na swoim najwyższym poziomie, to będzie niezwykle trudne dla nas spotkanie. Jesteśmy świadomi tego, jaki poziom prezentuje aktualny mistrz Polski. Jeżeli natomiast Bełchatów nas zlekceważy i zagra poniżej oczekiwań, a my zagramy na maksimum swoich umiejętności, to kto wie czy nie będzie nas stać na wygrane w setach, a może i nawet wyrywać punkty.
A wyłączenie z gry rozgrywającego Skry Bełchatów Nicolasa Uriarte dałoby nam większe szanse?
- Sądzę, że nie. Przypomniało mi się, jak w ubiegłym sezonie, podczas meczu w Bełchatowie, Skra nie wystawiła od pierwszych minut podstawowego rozgrywającego, a młody, drugi rozgrywający Aleks Brdjović rozegrał wspaniałe zawody i wcale nie było widać gorszej gry Skry. Za każdym razem, kiedy młodzi siatkarze mają szansę gry w PlusLidze, jest to dla nich ogromna motywacja, by pokazać się z jak najlepszej strony i wykorzystać w pełni swoją szansę. Skra na każdej pozycji ma klasowych zmienników.
Po meczu ze Skrą czeka Was wyjazdowe spotkanie z Resovią. Kolejne dwa mecze już w hali MOSiR-u, gdzie gościć będziemy Jastrzębski Węgiel oraz ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Na co mogą liczyć kibice Czarnych?
- Warto zobaczyć, że kilku zespołom z górnej części tabeli udało się urwać punkty, a gdzieniegdzie było nas stać na zwycięstwo. Zarówno ze Skrą czy Lotosem potrafiliśmy zapunktować. No cóż, musimy liczyć na słabszą dyspozycję Skry i Resovii na ich terenie, a wtedy możemy powalczyć o punkty. We własnej hali pokazujemy, że przy tak ogromnym wsparciu kibiców potrafimy gościom postawić niezwykle trudne warunki gry, także kolejne mecze z Jastrzębskim oraz ZAKSĄ będą kolejnymi ciekawym pojedynkami.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.