PlusLiga | 2014-12-27 12:08:41 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: wksczarni.pl
Po porażce w Gdańsku, siatkarze Cerrad Czarnych Radom, mieli ponad tydzień, na to by rzetelnie przygotować się do ostatniego pojedynku w PlusLidze w 2014 roku. Siatkarze Roberta Prygla i Wojciecha Stępnia mimo Świąt Bożego Narodzenia nie mieli żadnego dnia wolnego. Czy ich ciężka praca na treningach zaowocuje zwycięstwem w najbliższą niedzielę (28 grudnia) w meczu z AZS-em Częstochowa?
Siatkarze Cerrad Czarnych Radom ponownie znaleźli się poza pierwszą ósemką drużyn w lidze. Ostatnia porażka w Gdańsku (19 grudnia) z miejscowym LOTOS-em 3:0, nie przyniosła chluby naszej drużynie. Wojskowi w tym spotkaniu łagodnie mówiąc, zagrali poniżej swoich umiejętności. Rehabilitacja może jednak nastąpić w najbliższą niedzielę (28 grudnia), kiedy to w radomskiej hali MOSiR-u, Czarni podejmą AZS Częstochowę.
Pojedynek z drużyną spod Jasnej Góry, będzie nie tylko ostatnim ligowym pojedynkiem w 2014 roku, ale również szansą na rewanż za porażkę w pierwszej części sezonu. W 4 kolejce spotkań (18 października), Cerrad Czarni Radom sensacyjnie przegrali z AZS-em Częstochowa na ich terenie 3:0. Teraz przychodzi czas na rewanż i pojedynek w hali MOSiR-u, gdzie Czarni nie raz udowadniali, że potrafią zagrać na maksymalnych obrotach i pokazywać swój najlepszy styl gry.
Wojskowi do meczu z AZS-em Częstochowa przygotowywali się bardzo rzetelnie. Mimo świąt Bożego Narodzenia, siatkarze Roberta Prygla trenowali dzień w dzień, nie mając ani dnia odpoczynku. - Niestety dla nas święta nie były czasem na odpoczynek. Przygotowywaliśmy się do ważnego dla nas pojedynku z Częstochową. Po spotkaniu w Gdańsku, chłopcy mieli wolny weekend, ale kolejne dni były już bardzo pracowite. Trenowaliśmy cały tydzień i tylko w środę oraz czwartek odbyliśmy jedne zajęcia - powiedział szkoleniowiec Cerrad Czarnych Radom, Robert Prygiel.
Do Radomia zawita w niedzielę (28 grudnia) AZS Częstochowa, który po 16 kolejkach PlusLigi zajmuje aktualnie przedostatnią lokatę w tabeli. Ostatni mecz jednak pokazał, że drużyny spod Jasnej Góry nie można lekceważyć. Siatkarze AZS-u w ostatniej kolejce, w akademickich derbach ulegli Politechnice 2:3. Warto podkreślić, że drużyna z Częstochowy przegrywała już w setach 2:0, a mimo to nie zabrakło im motywacji i woli walki w tym spotkaniu. Jeden punkt w ostatecznym rozrachunku może okazać się niezwykle cenny. Warto również wspomnieć, że swój pierwszy mecz w barwach AZS-u Częstochowa zaliczył przyjmujący Guillaume Samica, który podpisał kontrakt z drużyną PlusLigi do końca obecnego sezonu. W meczu z Cerrad Czarnymi Radom będzie zapewne niezwykle ważnym ogniwem w ataku drużyny Marka Kardosa.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.