PlusLiga | 2014-12-21 11:42:36 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl
Takie spotkania zawsze wywołują większą dawkę emocji. W ramach 16. kolejki PlusLigi PGE Skra zmierzy się z Jastrzębskim Węglem. Będzie to ostatni mecz bełchatowian w hali Energia w 2014 roku.
To z pewnością najciekawsze wydarzenie siatkarskiego weekendu z PlusLigą. Obie drużyny od biją się o najmocniejsze pozycje. Wprawdzie w tym sezonie jastrzębianie spisują trochę poniżej oczekiwań, to jednak od kilku spotkań są na fali wznoszącej i spisują się coraz lepiej. - Zdajemy sobie sprawę, że to duże wydarzenie również dla kibiców. Tak się złożyło, że gramy to spotkanie tuż przed świętami, więc jeśli go wygramy to zrobimy sobie jak i kibicom fajny prezent pod choinkę. Gramy z bardzo dobrą drużyną, ale dla nas liczą się tylko trzy punkty - mówi Nicolas Marechal, który prawdopodobnie znów zagra na pozycji atakującego. Wprawdzie Mariusz Wlazły już wznowił zajęcia z drużyną, ale wiele wskazuje na to, że nie będzie brany pod uwagę na mecz z Jastrzębiem. Kapitan bełchatowian ma być do dyspozycji trenera Miguela Falaski na kolejne spotkanie z ZAKSĄ.
Oprócz Mariusza Wlazłego wszyscy są zdrowi i gotowi do gry. Jednym z kluczowych zawodników szkoleniowca PGE Skry jest Facundo Conte. Argentyńczyk jest w ostatnich tygodniach w dużym gazie. - Nie mam wątpliwości, że czeka nas bardzo trudne zadanie, ale mam nadzieję, że uda nam się je wykonać. Mam nadzieję, że będzie to dobry mecz i ciekawe widowisko dla kibiców - mówi przyjmujący bełchatowian. Wygrać i zapewnić sobie spokojne święta - to główny cel siatkarzy PGE Skry przed meczem z Jastrzębskim Węglem.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.