PlusLiga | 2014-12-15 15:16:57 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl
W meczu z AZS Politechniką Warszawską obawiano się o atak zespołu Effectora Kielce. Niepotrzebnie, bo wracający po urazie Bartosz Krzysiek zagrał świetny mecz.
- Cieszy trzecie zwycięstwo. W pierwszym secie trochę źle zagospodarowaliśmy dwa ataki i stąd przegrana. Potem jednak nasza gra się rozkręcała. Staramy się ciągle pozytywnie nakręcać. Fajnie, że powoli łapiemy rytm, chociaż czasami gra bywa nierówna. Wiedzieliśmy, że oprócz środkowych, Politechnika nie dysponuje dobrymi blokującymi, a mimo to kilka razy nas zablokowali. Nadal przed nami dużo pracy. Widać progres w naszej grze. Zdarzało się, że mieliśmy 3 czy 4 punkty przewagi, a potem mieliśmy gorszy okres, ale potrafiliśmy się ocknąć jeszcze przy naszym prowadzeniu, a nie tak jak w poprzednim meczach, kiedy już przegrywaliśmy kilkoma punktami. Ta praca na treningach procentuje, a my idziemy do przodu. - mówił po meczu nasz atakujący.
Bartosz Krzysiek w poprzednim sezonie doznał poważnej kontuzji pleców. Po przyjeździe do Kielc, pierwsze diagnozy mówiły, że zagra dopiero na przełomie listopada i grudnia. Rehabilitacja szła jednak na tyle dobrze, że swój debiut zanotował zdecydowanie wcześniej. Niestety później przytrafiła się kontuzja mięśnia dwugłowego, a Krzysiek znów wypadł ze składu na kilka tygodni.
- Nie chce chwalić dnia przed zachodem słońca. W poprzednich sezonach zdrowie było moim głównym problemem. Nie potrafiłem zagrać kilku meczów na wysokim poziomie. Chce pozostać zdrowym jak najdłużej i to jest moim głównym celem. Ciężko pracowałem nad swoja formą i już przed kontuzją mięśnia dwugłowego moja dyspozycja była całkiem niezła. Dzisiaj może raz dostałem skurczu, ale to bardziej wynikało ze zmęczenia. Ogólnie grało mi się bardzo dobrze i nie czułem bólu, więc mam nadzieję, że już tak zostanie. - dodaje Krzysiek.
* Rozmawiał Piotr Natkaniec, plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.