PlusLiga | 2014-12-15 14:39:30 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl
- To było łatwe zwycięstwo, jednak muszę przyznać, że spodziewaliśmy się trochę wyższego poziomu jeśli chodzi o częstochowską drużynę - powiedział po piątkowym meczu z AZS-em Częstochowa Krzysztof Gierczyński, przyjmujący Jastrzębskiego Węgla.
Jastrzębianie bez większych problemów pokonali w 15. kolejce PlusLigi AZS Częstochowę. Zawodnicy zespołu gości nie ukrywali po meczu, że spodziewali się wyższego poziomu spotkania.
- To było łatwe zwycięstwo, jednak muszę przyznać, że spodziewaliśmy się trochę wyższego poziomu jeśli chodzi o częstochowską drużynę. Dla nas oczywiście taki wynik jest bardzo korzystny. Uważam, że każdy zespół ma swoje problemy i priorytety w danym sezonie. My mamy inne, AZS inne. Cieszę się, że wygraliśmy w miarę szybko i nie straciliśmy wielu sił, co w natłoku takiej ilości meczów, które rozgrywamy jest bardzo ważne - powiedział Krzysztof Gierczyński.
Podopieczni Roberto Piazzy ze względu na grę w PlusLidze i DenizBank Lidze Mistrzów nie mają zbyt wiele czasu na regularne treningi. Jednak ostatni tydzień upłynął jastrzębskiej drużynie na spokojnej pracy.
- Akurat teraz mieliśmy tydzień, kiedy mogliśmy spokojnie pracować. Trudno mi powiedzieć, czy w związku z tym lepiej zagraliśmy. Wydaje mi się, że trochę dostosowaliśmy się do poziomu częstochowian. Mecz z poziomu parkietu wyglądał trochę ospale, nie było wielkich emocji. Nie potrzebowaliśmy dodatkowej motywacji, bo spotkanie właściwie od pierwszej piłki układało się po naszej myśli. Spokojnie wypunktowaliśmy przeciwnika - zauważył przyjmujący.
I dodał na koniec - Żal mi patrzeć na to, co dzieje się w Częstochowie. Spędziłem tam łącznie osiem sezonów. To zawsze był klub z tradycjami, kibicami, wspaniałą atmosferą. Na tę chwilę leży na łopatkach. Mam nadzieję, że to wszystko się zmieni. Życzę tego Częstochowie, bo zawsze z sentymentem będę wracał do tego klubu.
*Rozmawiała Katarzyna Porębska, plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.