PlusLiga | 2014-12-13 22:08:56 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: pzps.pl
- LOTOS Trefl potwierdza swoje duże możliwości jakie prezentował jeszcze przed sezonem - mówi Dyrektor Pionu Sportu i Szkolenia Polskiego Związku Piłki Siatkowej, Włodzimierz Sadalski. Gdańszczanie wygrali w ekstraklasie kolejny mecz. Tym razem pokonali na wyjeździe ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:1.
Było to piąte zwycięstwo z rzędu zespołu trenowanego przez Andreę Anastasiego i trzynaste w tym sezonie w PlusLidze. LOTOS Trefl po raz drugi w bieżących rozgrywkach pokonał zdobywców Pucharu Polski, ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. W tabeli prowadzi PGE Skra Bełchatów 39 pkt przed Asseco Resovią Rzeszów 37 oraz LOTOSEM Treflem 36.
- W sobotnim meczu LOTOS Trefl zaprezentował po raz kolejny swojej duże możliwości - powiedział Dyrektor Pionu Sportu i Szkolenia Polskiego Związku Piłki Siatkowej, Włodzimierz Sadalski, który był obecny na spotkaniu w Kędzierzynie-Koźlu. - Widziałem gdańszczan sparingach przed sezonem i już wtedy było widać, że jest to team o sporych możliwościach. Teraz LOTOS Trefl tylko potwierdza swoje umiejętności.
Jak podkreślił Włodzimierz Sadalski - "Jednym z motorów napędowych LOTOS-u Trefla jest Mateusz Mika." Złoty medalista FIVB Mistrzostw Świata w Piłce Siatkowej Mężczyzn Polska 2014 nie zagrał najlepiej w sobotę, ale jest tym zawodnikiem "wokół którego kręci się gra."
- Zespół prowadziny doświadczony trener o uznanej renomie międzynarodowej - dodał Włodzimierz Sadalski. - Jest podstawowa szóstka i dobrzy zmiennicy. Ciekawymi graczami są Murphy Troy i Sebastian Schwarz. Nie brakuje też młodych i zdolnych zawodników, których z pewnością czeka interesująca przyszłość.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.