Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2014-12-08 11:12:31 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: transferbydgoszcz.pl

Marcin Waliński: To był dziwny mecz

Fot.: Magdalena Bojdo

Bydgoszczan cieszy kolejne wyjazdowe zwycięstwo i trzy punkty, jednak martwi trochę brak konsekwencji, determinacji aby w trzech setach rozstrzygnąć spotkanie na własną korzyść. - To był dziwny mecz - tak pojedynek z AZS Politechniką Warszawską komentował przyjmujący Transferu Marcin Waliński.

Po bezdyskusyjnym zwycięstwie w dwóch pierwszych setach (25:15 i 25:19) znowu w drużynie Transferu coś się zacięło. Brak siły w ataku, błędy komunikacyjne, nieprecyzyjne przyjęcie, nerwowość. Efekt - przegrana w trzecim secie. Stare porzekadło mówi, że zwycięzców się nie sądzi, ale jeżeli można wygrać mecz bez straty seta, to trzeba to zrobić.

Marcin Waliński, który tylko na chwilę pojawił się na boisku, bardzo uważnie przyglądał się poczynaniom swoich kolegów z kwadratu dla rezerwowych - To był dziwny mecz. Tu się zawsze dziwnie gra. Pierwsze dwa sety padły naszym łupem i powinniśmy wygrać 3:0, ale w trzecim secie podaliśmy rękę Politechnice i przegraliśmy na przewagi.

Przegrany partia chyba każdemu przypomniała pierwsze spotkanie sezonu, kiedy to drużyna Transferu prowadząc z podopiecznymi Jakuba Bednaruka 2:0 przegrała spotkanie 2:3. Scenariusz zaczął się powtarzać - Znowu po drugim secie wkradło się jakieś rozluźnienie. Powinniśmy docisnąć i wygrać w takim stosunku jak w pierwszym i drugim. Może to dobra zagrywka Piotrka Lipińskiego spowodowała takie zamieszanie w przyjęciu. Nie wiem – mam nadzieję, że takie sytuacje nie będą się więcej zdarzały. Powinniśmy je wyeliminować – ale to jest sport.

Analizując jeszcze dogłębniej poczynania zawodników Transferu w trzeciej partii, można się zastanawiać, czy nie był to chwilowy brak sił i zmęczenie - Kompletnie się zatrzymaliśmy. Przestaliśmy grać. Jesteśmy trochę zmęczeni, bo do tej pory graliśmy systemem środa - sobota. Teraz mamy przerwę do 12 grudnia. Będziemy mieli okazję trochę się zregenerować – fizycznie i mentalnie. Ta ciężka praca odbija się na naszej dyspozycji.

- Najważniejsze, że wygraliśmy. Oby to zwycięstwo za 3 punkty umocniło naszą pozycję w górnej części tabeli – zakończył Waliński.


Rozmawiał Paweł Siwicki, transferbydgoszcz.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane