PlusLiga | 2014-11-29 17:01:07 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: azsczestochowa.pl
Indykpol AZS Olsztyn będzie w niedzielę rywalem siatkarzy AZS Częstochowa w meczu trzynastej kolejki PlusLigi. Mecz rozpocznie się w Hali Sportowej Częstochowa o godz. 18.
Obie drużyny sąsiadują w tabeli - miejscowy AZS z dziesięcioma punktami zajmuje dziesiątą lokatę, a olsztynianie mając punkt więcej plasują się na jedenastym miejscu. Nic więc dziwnego, że spotkanie - tak dla jednej, jak i drugiej drużyny - jest bardzo ważne. Częstochowianie mają nadzieję na czwarte zwycięstwo w sezonie, które pozwoli im na odskoczenie od drużyny z Olsztyna.
Przed sezonem fachowcy wróżyli Indykpolowi lepsze wyniki. Prowadzona przez Krzysztofa Stelmacha drużyna ma w składzie kilku naprawdę znanych ligowców, w tym wicemistrza świata sprzed ośmiu lat z Japonii Grzegorza Szymańskiego. Olsztynianie mają mocną parę rozgrywających Maciej Dobrowolski - Juraj Zatko, na przyjęciu gwiazdą miał być Słowak Frantisek Ogurcak. W składzie jest też m.in. brazylijski przyjmujący Levi Cabral. Rezerwowym w zespole gości jest grający w poprzednim sezonie w Częstochowie Bartosz Bednorz, a w klubowej kadrze jest także poprzedni libero AZS Jakub Bik.
Olsztyński zespół w tym sezonie wygrał trzy mecze z trójką najsłabszych drużyn w lidze - BBTS Bielsko-Biała, MKS Będzin i ostatnio z Effectorem Kielce. Mecz z kielczanami był dla drużyny Stelmacha szczególny, bo po raz pierwszy w tym sezonie drużyna zdobyła trzy punkty. Mecze z bielszczanami i drużyną z Będzina zakończyły się bowiem wynikami 3:2. Nic dziwnego, że w olsztyńskim klubie jest spore rozczarowanie. Stelmach nawet oddał się do dyspozycji zarządu, ale ten okazał mu zaufanie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.