PlusLiga | 2014-11-16 18:39:20 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl
- W trzecim secie podaliśmy rękę drużynie z Gdańska. Nie powinniśmy stracić takiej przewagi jaką mieliśmy. Stanęliśmy, zrobiliśmy parę prostych błędów i oni to wykorzystali - powiedział po meczu z Lotosem środkowy bełchatowian Andrzej Wrona.
Andrzej Wrona (środkowy PGE Skry Bełchatów):
- Cieszymy się, bo nie przegraliśmy meczu, a takie spotkania często się przegrywa. Było ciężko, a Gdańsk od tego trzeciego seta grał już na luzie. Myślę, że są to cenne dwa punkty, bo Gdańsk pokazał, że jest bardzo mocną drużyną w tym sezonie. Nie wiem co Miguel mówił do chłopaków przed tie-breakiem, ale podejrzewam, że chodziło o to, abyśmy wrócili do taktyki, którą mamy realizować i skupić się na tym co mamy robić. Zagraliśmy agresywnie w zagrywce i dobrze w kontrataku i wygraliśmy tego piątego seta. Myślę, że to był ciekawy mecz dla kibiców. Dla nas bardzo ciężki i tym bardziej cieszymy się, że dalej jesteśmy niepokonani. Walczymy dalej, bo za chwilę Liga Mistrzów.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.