PlusLiga | 2014-11-14 19:14:45 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: transferbydgoszcz.pl
PlusLiga ponownie nabrała tempa. Jeszcze nie opadły emocje po środowym meczu z PGE Skrą Bełchatów, a już czas na kolejne spotkanie. W sobotę zmierzymy się na wyjeździe z Asseco Resovią Rzeszów.
Podopieczni Vitala Heynena w minioną środę zmierzyli się na własnym parkiecie z PGE Skrą Bełchatów. Ulegli Mistrzom Polski w trzech setach, jednak styl gry, szczególnie w dwóch pierwszych setach, może napawać optymizmem przed sobotnim pojedynkiem z Asseco Resovią. Liderem zespołu był Jakub Jarosz, który zapisał na swoim koncie 15 punktów, przy skuteczności w ataku 41%. Świetnie w ataku zaprezentował się Wojciech Jurkiewicz, który wykorzystał pięć z sześciu rozegranych do niego akcji. Co ważne odnotowania, w meczu ze Skrą po raz pierwszy w barwach naszej drużyny wystąpił Dawid Murek, który zagrał na pozycji libero. Wspólnie z Tomaszem Bonisławskim dbali o dobre przyjęcie i obronę w pojedynku z bełchatowianami i wszystko wskazuje na to, iż trener Heynen na podobne rozwiązanie zdecyduje się także w jutrzejszym spotkaniu.
Rywalem naszej drużyny będzie Asseco Resovia Rzeszów. Bydgoszczanie lubią i potrafią grać na Podpromiu. W większości toczyliśmy w tej hali zacięte mecze z gospodarzami, co pozwala nam mieć nadzieję, że podobnie będzie i w jutrzejszym spotkaniu. Dodatkowo z meczu na mecz gramy coraz lepiej i już w starciu z PGE Skrą pokazaliśmy, iż potrafimy walczyć z wyżej notowanymi rywalami – Resovia to bardzo dobry przeciwnik. Ale myślę, że będziemy szukali w tym meczu swoich szans, żeby tak jak w meczu ze Skrą walczyć jak równy z równym i może postarać się o jednego seta, o jeden punkt. Może o mecz. Zobaczymy – przyznał po środowym spotkaniu Paweł Woicki.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.