Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2014-11-10 14:04:41 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: plusliga.pl

Nie mają lekkiego życia

Fot.: Magdalena Kudzia

MKS Banimex Będzin dopiero w ósmej kolejce PlusLigi zdobył pierwsze punkty. - Uważam, że przegraliśmy już wystarczająco dużą ilość meczów. W sobotę udało się nam pokonać częstochowian i zdobyć pierwsze punkty w sezonie - powiedział Maciej Pawliński, kapitan zespołu z Będzina.

pusliga.pl: Gratuluję pierwszego zwycięstwa w tym sezonie. W sobotę przed własną publicznością pokonaliście AZS Częstochowa 3:1. Chciałoby się powiedzieć, do ośmiu razy sztuka.

Maciej Pawliński: Bardzo dziękuję za gratulację. Uważam, że przegraliśmy już wystarczająco dużą ilość meczów. Wcześniej graliśmy większość meczów na wyjazdach z mocniejszymi rywalami. Nie udało się nam nic wygrać ani sprawić żadnej niespodzianki. W sobotę na szczęście udało się nam pokonać częstochowian i zdobyć pierwsze punkty w sezonie.

Zgodzi się chyba pan ze mną, że to sobotnie spotkanie należało do tych, które w waszym przypadku trzeba było wygrać albo chociaż urwać punkty?

- Przed meczem towarzyszyło nam dość spore ciśnienie. Po części sami je sobie stworzyliśmy. Po tych siedmiu porażkach chcieliśmy zdobyć pierwsze punkty. W końcu udało się nam to zrobić.

Nie ulega jednak wątpliwości, że drużynie momentami brakuje cierpliwości w grze. Już w kilku spotkaniach mieliście szanse, chociażby na urwanie punktów, ale w końcówkach do głosu dochodzili przeciwnicy i ostatecznie ponosiliście porażkę.

- Nawet bardzo brakowało nam tej cierpliwości. Na przykład z Resovią Rzeszów prowadziliśmy 21:16, przy takim wyniku wypadałby wygrać tego seta, a my go przegraliśmy. Tak naprawę przeciwko rzeszowskiej drużynie zagraliśmy całkiem niezły mecz. Ale tak jak słusznie pani zauważyła zabrakło wspomnianej cierpliwości.

Beniaminek nie ma łatwo, każdy w konfrontacji z nim chce zdobyć komplet punktów.

- To prawda nie mamy lekkiego życia. Niemniej wiedzieliśmy o tym i wierzyliśmy, że wcześniej czy później uda się nam zdobyć punkty i coś ugrać. Trochę to trwało, bo aż osiem kolejek PlusLigi.

W najbliższą środę zagracie na wyjeździe z Indykpolem AZS Olsztyn. To kolejna szansa na punkty, tym bardziej że przeciwnik prezentuje zmienną formę.

- Dokładnie tak. Do Olsztyna jedziemy po punkt, nie jedziemy tam, żeby przegrać, ale po to żeby wygrać.


* Rozmawiała Katarzyna Porębska, plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane