PlusLiga | 2014-10-31 13:30:22 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Asseco Resovia Rzeszów odniosła kolejne zwycięstwo w PlusLidze. W siódmej kolejce pokonała w Warszawie AZS Politechnikę 3:0. - Na razie wszystko wygrywamy i z tego się cieszymy - przyznał po kolejnym zwycięstwie środkowy rzeszowian, Łukasz Perłowski.
Co było kluczem do zwycięstwa w meczu z AZS Politechniką Warszawską?
Łukasz Perłowski: - Wydaje mi się, że nie było jakiegoś jednego, zdecydowanego elementu. Zagraliśmy wystarczająco dobrze, by nie pozwolić Politechnice na jakieś wariacje. Jest to młody zespół, który już pokazał, że gdy umożliwi im się rozwinięcie skrzydeł, to może się to źle skończyć. W tym meczu jednak nie pozwoliliśmy im na to, spokojnie kontrowaliśmy sytuację na boisku.
Nie przegraliście jeszcze żadnego meczu, wygląda na to, że wszystko idzie zgodnie z planem. Czy to znaczy, że forma już jest taka, jaka powinna być?
- Na razie wszystko wygrywamy i z tego się cieszymy. Gramy różnymi składami, więc ciężko powiedzieć, czy ta forma jest dobra. Wystarcza jednak na to, by zdobywać punkty i zwyciężać.
Trener Andrzej Kowal bardzo długo nie miał do dyspozycji wszystkich zawodników. Nie mogliście razem trenować. Jakie jest obecnie Wasze zgranie?
- Właściwie co roku tak jest, więc jesteśmy przyzwyczajeni. Zawsze kadrowicze, a mamy ich sporo w zespole, dołączają dosyć późno. To zgrywanie zajmuje nam troszeczkę czasu.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.