PlusLiga | 2014-10-23 13:03:06 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: indykpolazs.pl
— Mariusz Wlazły udowodnił, że słusznie został uznany MVP mistrzostw świata – docenił atakującego Juraj Zaťko.
Rywal zniszczył Was zagrywką i blokiem. Na 75 punktów, aż 15 ugrali asami serwisowymi i 12 skutecznymi blokami. To była agresywna gra z ich strony.?
Juraj Zaťko: — Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że Skra jest takim zespołem, który bardzo mocno serwuje i tym elementem gry zdobywa sporo punktów. Mariusz Wlazły udowodnił, że słusznie został uznany MVP mistrzostw świata. Ich bardzo dobra zagrywka sprawiła, że mieliśmy kłopoty z przygotowaniem ataku, a to pokazują również statystyki – dwanaście razy zatrzymali nas blokiem.
Nie mogliście znaleźć żadnej recepty na to jak przyjąć, bądź co bądź, atomowe serwisy?
— To pytanie do przyjmujących, bo to oni przyjmowali ich zagrywki. Mariusz Wlazły to taki siatkarz, który gdy trafi w piłkę idealnie to bardzo trudno jest ją przyjąć. W pewnych momentach graliśmy dobrze, ale gdy na zagrywkę wchodził Mariusz Wlazły, Nicolas Marechal, czy Wojtek Włodarczyk to robili kilka punktów z rzędy. I stąd tak wysoko przegrane sety.
Poszukajmy pozytywów – z czego możecie być zadowoleni po spotkaniu ze Skrą Bełchatów?
— Nasza gra środkiem była stuprocentowa. Tylko trzy razy zaatakowaliśmy ze środka i tym elementem zdobyliśmy właśnie trzy oczka… więc źle nie było (śmiech).
Już w sobotę mecz z Asseco Resovią Rzeszów, a za tydzień do Uranii przyjeżdża Jastrzębski Węgiel. Nie będzie Wam trudno pozbierać się po takim meczu?
— Myślę, że nasze mentalne nastawienie do tych spotkań będzie podobne jak do tego ze Skrą. Najpierw chcemy wygrać seta w starciu z nimi, a dalej pomyślimy o tym, aby wygrać kolejne partie i zdobyć przynajmniej punkt. Najważniejszy krok to wygrać set, a później można robić następne kroki.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.