PlusLiga | 2014-09-30 14:07:58 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl
Najpierw w Oleśnicy, a teraz na własnym podwórku. PGE Skra Bełchatów w przeciągu zaledwie dwóch dni dwukrotnie wygrała z silnym Arkasem Izmir, który podobnie jak gospodarze, miał w swoich szeregach uczestników mistrzostw świata. To dobry prognostyk przed pierwszymi meczami nowego sezonu.
Karol Kłos:
- Cieszymy się z tych dwóch zwycięstw. Nie będę ukrywał, że ciężko było wrócić po mistrzostwach do klubu, ale myślę, że wszystko wróci do normy. Potrzeba jeszcze tylko trochę czasu. Ta euforia po mundialu już powoli ucicha, choć oczywiście wszyscy cieszymy się z tego mistrzostwa świata. Taka jest jednak kolej rzeczy, że gdzieś to ucichnie i dalej będziemy kontynuować swoją pracę w klubie.
- Mieliśmy wiele sparingów pod rząd i każdy dostał swoją szansę. Teraz pozostają nam już tylko treningi i wyjazd do Będzina. Pora już zacząć ligę. Fakt, że szybko, ale nawet może i dobrze, że to szybko ruszy i wejdziemy w ten rytm meczowy. Czy pojawią się problemy z mobilizacją? Mając za sobą taki turniej, a zwłaszcza jego zakończenie, na pewno jest ciężko i będzie to jeszcze długo siedzieć w naszych głowach. Wydaje mi się jednak, że nie będzie problemu z mobilizacją nad zadaniami, które nas czekają i będziemy stopniowo budować tę dobrą dyspozycję na najważniejsze momenty tego sezonu.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.