PlusLiga | 2014-09-26 21:12:38 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl
Kapitan i jeden z liderów najlepszej drużyny mistrzostw świata. Pomimo kontuzji wspiął się na wyżyny swoich umiejętności i poprowadził biało-czerwonych do złotego medalu. Kibice mistrza Polski mogą już zacierać ręce. Z taką formą Michał Winiarski może okazać się kluczowym wzmocnieniem PGE Skry przed nowym sezonem. W sobotę jako ostatni uczestnik mundialu dołączy do drużyny Miguela Falaski.
- Co do wzniesienia pucharu... Myślę, że jest to marzenie każdego zawodnika, nie tylko kapitana. Mam takie marzenia, podobnie jak moi koledzy - tak tuż przed mundialem mówił w rozmowie ze Michał Winiarski, zapytany o to, czy oczami wyobraźni widzi siebie wznoszącego puchar do góry. Marzenia się spełniają. Popularny Winiar, z kapitańską opaską, poprowadził biało-czerwonych do złotego medalu mistrzostw świata.
- Emocje już trochę opadły, ale przyznam, że przez kilka po mundialu były naprawdę silne. Do tego stopnia, że miałem problemy z zaśnięciem, ale przynajmniej mogłem nacieszyć się rodziną. Wracam już do żywych - przyznaje przyjmujący PGE Skry Bełchatów.
Teraz rozpoczyna z mistrzem Polski przygotowania do nowego sezonu. - Do rozpoczęcia ligi mamy faktycznie mało czasu, a trzeba się przecież zgrać z rozgrywającym czy z innymi zawodnikami. Myślę, że jednak nie będzie z tym większych problemów. Wszyscy siatkarze PGE Skry prezentują wysoki i poziom i to zgranie na pewno przyjdzie łatwiej. Czeka nas bardzo długi i ciężki sezon, ale wierzę w to, że będzie dla nas udany - dodaje Winiarski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.