PlusLiga | 2014-06-18 20:41:12 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl
- Pewnego poranka dostałem telefon, żebym przyjechał do bełchatowskiego klubu na rozmowę z jego włodarzami. To właśnie wtedy dostałem propozycje zagrania w drużynie mistrza Polski. Byłem bardzo mile zaskoczony. To był jeden z najlepszych dni w moim życiu - wspomina 19-letni Paweł Badura, który od kilku tygodni jest nowym środkowym w drużynie mistrza Polski.
Do tej pory siatkarzy PGE Skry mogłeś oglądać w telewizji, ewentualnie z trybun. Teraz będziesz z nimi trenował i razem grał.
Paweł Badura: - Na pewno jest to dla mnie duży przeskok. Jestem bardzo mile zaskoczony, że będę mógł grać i trenować z takimi gwiazdami i ogólnie grać w takim klubie jak PGE Skra.
Co dla Ciebie oznacza ta zmiana?
-Szansa na pokazanie się w PlusLidze i możliwość na rozwijanie swoich umiejętności, które są jeszcze skromne w porównaniu do reszty zespołu.
Spełniły się marzenia?
- Na pewno! To było moje marzenie grać w Bełchatowie. Jak widać marzenia się spełniają. Trzeba tylko bardzo chcieć i ciężko pracować, aby osiągnąć wyznaczony sobie cel.
Jak dowiedziałeś się o propozycji gry w PGE Skrze?
- Pewnego poranka dostałem telefon, żebym przyjechał do bełchatowskiego klubu na rozmowę z jego włodarzami. To właśnie wtedy dostałem propozycje zagrania w drużynie mistrza Polski. Byłem bardzo mile zaskoczony. To był jeden z najlepszych dni w moim życiu.
To milowy krok w Twojej przygodzie z siatkówką.
- Tak, zdecydowanie. Grałem w młodej lidze w której zdobyliśmy złoto, w drugiej lidze wywalczyliśmy awans do pierwszej ligi, jestem też w reprezentacji Polsku juniorów, ale… to nie był poziom seniorski w którym teraz będę musiał się zmierzyć.
*więcej na: skra.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.