Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2014-05-15 11:42:33 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: plusliga.pl

Edward Skorek: Wszystko zależy od budżetu

Fot.: Magdalena Kudzia

Edward Skorek, mistrz olimpijski i mistrz świata, dokonał podsumowania minionego sezonu PlusLigi. - Generalnie poziom ligi się podnosi, ale dotyczy to głównie zespołów z pierwszej czwórki – powiedział.

Był Pan obecny podczas spotkań pomiędzy AZS Politechniką Warszawską a Indykpolem AZS UWM Olsztyn. Co sądzi Pan tych meczach?

Edward Skorek:
- No cóż. Widać, że ta czwórka, która walczyła o medale, jest zdecydowanie lepsza od reszty zespołów PlusLigi. Mecze o niższe miejsca w tabeli nie zawsze stoją na najwyższym poziomie. Czasem odnosi się wrażenie jakby drużyny walczyły o pietruszkę. Widać, że szereg zawodników myślami jest już przy następnym sezonie.

Jak podsumowałby Pan miniony sezon PlusLigi?

- Generalnie poziom ligi się podnosi, ale to dotyczy głównie zespołów z pierwszej czwórki. Pozostałe mają mniejsze budżety i stąd pewnego rodzaju ograniczenia w składach drużyn. To stwarza możliwości gry młodym zawodnikom, dania im szansy. Oni muszą gdzieś zacząć grać, gdzieś się szkolić.


Co według Pana mogłyby zrobić niżej notowane zespoły, aby poprawić swoje wyniki w PlusLidze?

- Moim zdaniem, o wartości zespołu świadczą zawodnicy, którzy się w nim znajdują. Wiadomo, że większość graczy z pierwszej czwórki naszej ligi, to zawodnicy wysokiej, światowej klasy, grający także w reprezentacjach swoich krajów. Sądzę, że nie dążymy do tego, aby wszystkie drużyny były na takim poziomie. Trzeba dać szanse młodzieży, co też robimy. Ona musi gdzieś się ogrywać. Owszem, jest pierwsza liga, ale ona jest jakby zablokowana możliwością awansu do ekstraklasy. Nie dobrze się dzieje, że nikt nie spada z PlusLigi. Przynajmniej ostatnia drużyna powinna być zagrożona spadkiem. To by mobilizowało zarówno sponsorów, jak i samych zawodników. Zespołom z pierwszej ligi, dałoby to szansę barażu do wejścia do najwyższej klasy rozgrywek. Byłoby o co grać.

Co Pan sądzi o możliwości powiększenia PlusLigi?

- Myślę, że na dziś nie mamy tylu zawodników, aby realizować ten pomysł. Z tego co wiem to Campera Wyszków nie stać na to, aby grać w PlusLidze. Myślę, że Siedlce także nie są gotowe, żeby znaleźć się w ekstraklasie. Zostały zespoły z miejsca trzeciego i czwartego. One nie walczyły o zwycięstwo w I lidze. Teraz miałyby grać w PlusLidze. To niczemu nie służy.

* więcej na plusliga.pl
** rozmawiała Dorota Szturm de Hirszfeld

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane