PlusLiga | 2014-03-01 16:16:20 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna
W zaległym meczu 13. kolejki PlusLigi, Mistrzowie Polski pokonali Czarnych Radom 3:0. Spotkanie nie stało jednak na najwyższym poziomie, o czym mogą świadczyć wyniki poszczególnych setów. Przyjezdni zdobyli w nich łącznie zaledwie 38 punków. Podopieczni trenera Andrzeja Kowala przewyższali rywali w każdym elemencie. Tym samym Asseco Resovia wygrywa fazę zasadniczą.
Spotkanie od prowadzenia 0:2 rozpoczynają radomianie, jednak gospodarze szybko doprowadzają do remisu (2:2). Mistrzowie Polski od tego momentu zaczynają budować przewagę (7:4). Przyjezdni poprzez błędy własne nie są na razie w stanie nawiązać walki (10:6). Kolejna pomyłka zmusza trenera Prygla o poproszenie, o czas. Trudną piłę kończy Veres, a wśród gości Wachnika zmienia Gutkowski (12:6). Achrem obija ręce przeciwników i mamy drugą przerwę techniczną (16:9). Po powrocie na boisko nadal trwa dominacja rzeszowian, którzy wykorzystują każdy błąd rywala (18:9). Trzy "oczka" z rzędu ze środka zdobywa Nowakowski (22:11). Zawodnicy Czarnych Radom nadal nie potrafią znaleźć sposobu na ustabilizowanie własnej gry. Seta kończy Konarski, a Asseco wygrywa 25:12.
Pierwsze minuty drugiej partii to wyrównana gra po obu stronach siatki (3:3). W ataku myli się Westphal, a gospodarze obejmują prowadzenie 6:3. Punktową zagrywką po przerwie technicznej popisuje się Nowakowski (9:4). Po asie serwisowym Veresa, trener Prygiel prosi o czas (13:6). Czarną serię gości przerywa Kooistra (14:7). W kolejnych akcjach radomianie ponownie mają problemy ze skończeniem własnej akcji (16:7). Słabe przyjęcie beniaminka PlusLigi uniemożliwia im zdobycie punktu (18:7). Po drugiej stronie siatki Mistrzowie Polski konsekwentnie realizują swoje założenia (23:10). W końcówce goście odrabiają kilka "oczek" (24:13), jednak ostatnie słowo w tym secie należy do Konarskiego. Asseco wygrywa 25:13.
Po dziesięciominutowej przerwie obraz gry nie ulega zmianie. Mistrzowie Polski wykorzystując błędy rywali obejmują prowadzenie 3:0. Dość szybko w zespole gości dochodzi do zmiany na pozycji rozgrywającego. W miejsce Neroja pojawia się Kędzierski. Kolejny błąd w przyjęciu Westphala, co sprawia, że mamy pierwszą przerwę techniczną (8:2). Pojedynczymi zagraniami popisuje się Kooistra (11:5). Na rzeszowianach nie robi to jednak wrażenia (14:7). Swój punkt dorzuca także Tichacek, który zaskakuje przeciwnika kiwką (16:7). Kolejne minuty wyglądają podobnie jak całe spotkanie (20:10). Końcówka to już tylko formalność (22:12). Piłkę meczową rzeszowianom daje Grzyb (24:13), a spotkanie kończy potrójny blok gospodarzy. Resovia wygrywa 25:13, a całe spotkanie 3:0.
Asseco Resovia Rzeszów - Cerrad Czarni Radom 3:0 (25:12, 25:13, 25:13)
składy zespołów:
Resovia: Tichacek, Konarski, Veres, Achrem, Grzyb, Nowakowski, Ignaczak (libero)
Czarni: Neroj, Kooistra, Westphal, Wachnik, Piovarci, Kamiński, Kowalski (libero) oraz Filipowicz (libero), Gutkowski, Kędzierski, Grzechnik
MVP: Dawid Konarski
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.