Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2014-02-24 20:48:49 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf.własna

Maciej Fijałek: Broni nie składamy

Fot.: Paweł Piotrowski

W przedostatnim spotkaniu zasadniczej fazy Plus Ligi zawodnicy Wiktora Kreboka, zmierzyli się z broniącą tytuł mistrza Polski Asseco Resovią Rzeszów. Pomimo dobrej postawy w starciu z arcytrudnym rywalem, siatkarze z Podbeskidzia zeszli z parkietu po trzysetwoym starciu, na tarczy. - Trochę walki było, ale niestety nie udało nam się urwać chociaż seta rywalowi - przyznał w pomeczowej wypowiedzi rozgrywający BBTS-u, Maciej Fijałek.

W przegranym starciu przeciwko ekipie z Rzeszowa, pokazaliście się z dobrej. Czego zabrakło w waszej grze, aby urwać punkty Resovii?

Maciej Fijalek: - Wiele elementów zaczęło się zazębiać w naszej grze. Zaczęliśmy dobrze to spotkanie. Szkoda, ze nie udało nam się przedłużyć tego widowiska, sczególnie ze względu na kibiców, którzy nas wspierają. Przegrywamy kolejny mecz, w trochę lepszy stylu. Niestety nikt za lepszą grę punktów nam nie daje. Cieszy też, że nie przegraliśmy tego spotkania w szatni. Trochę walki było, ale niestety nie udało nam się urwać chociaż seta rywalowi.

Pomimo przegranej, sobotni mecz mógł sie podobać kibicom.

- Wiadomo, że jak się walczy to taki mecz się dobrze ogląda. Trochę lepiej rozpoczęliśmy to spotkanie. Szkoda, że sezon powoli sie kończy, może by to wszystko poszło w lepszą stronę. Jednak my nie poddajemy się i będziemy walczyć do końca. Gramy jeszcze jeden mecz wyjazdowy z warszawską Politechniką. Potem play outy, może uda nam się nie skończyć tego sezonu na 12. miejscu.

Jak przebiega współpraca z trenerem Krebokiem?

- Jak na razie dobrze. Wiadomo, że jest to coś nowego. Na pewno trochę poprawiła sie atmosfera na treningach. Wykonujemy te polecenia, które trener nam przekazuje. W trakcie meczu podchodzi emocjonująco do tego co się dzieje na parkiecie. Chce nas zmotywować do lepszej gry. Wszyscy jedziemy na tym samym wózku, jak zespół przegrywa to trener też przegrywa. Nasz szkoleniowiec chce żebyśmy walczyli, a jak jest walka to z niej może urodzić się wygrana.

W ostatnim starciu fazy zasadniczej zmierzycie się z warszawską Politechniką. Na terenie rywala chcecie powtórzyć dobry wynik z Bielska-Białej?

- Na pewno chcemy zagrać jak najlepiej potrafimy. Jest to mecz telewizyjny więc każdy z nas będzie chciał się pokazać z dobrej strony. Mogę zapewnić, że będziemy walczyć i broni nie składamy.

Możesz jakoś podsumować fazę zasadniczą w waszym wykonaniu?

- Na to przyjdzie jeszcze czas. Na pewno sporo sie u nas działo. Powoli wychodzimy z dołka. Na naszym koncie było kilka ciężkich spotkań, kóre powinniśmy wygrać, ale tego nie zrobiliśmy, a co za tym idzie nie zdobyliśmy ważnych punktów ligowych. Sobotni mecz pokazał, ze nasza forma zwyżkuje.

Jaki jest stan zdrowia Adama Swaczyny?

- Ma kontuzję biodra, która włączyła go z gry. Prawdopodobnie może się ona skończyć zabiegiem.

Rozmawiała: Anna Jabłczyk (przegladligowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane