Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2014-02-20 21:06:46 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: plusliga.pl

Miguel Falasca: W pierwszych dwóch setach graliśmy perfekcyjnie

Fot.: Paweł Piotrowski

PGE Skra Bełchatów pokonała w środę AZS Częstochowa 3:1. Już we wtorek bełchatowian czeka ważny sprawdzian z Gubernią Niżnyj Nowgorod w półfinale Pucharu CEV. - Cieszę się, że w środę mogli zagrać zawodnicy, którzy w ostatnim czasie mniej pojawiali się na parkiecie. Sprawdzenie ich formy przed meczem w półfinale pucharu CEV było bardzo ważne - powiedział po środowym meczu Miguel Falasca.

Dawid Murek (kapitan AZS Częstochowa):

-
Gratuluję Skrze Bełchatów zasłużonego zwycięstwa. Myślę, że pierwsze dwa sety przespaliśmy. Nasi przeciwnicy w pełni wykorzystali naszą słabszą dyspozycję. Podczas środowego meczu widać było, że dwa elementy świetnie funkcjonowały w bełchatowskim zespole, mam na myśli zagrywkę i blok. Mocną zagrywką przeciwnicy utrudnili nam znacząco grę. Nie ma co ukrywać, że wspomniane przeze mnie elementy są bardzo ważne we współczesnej siatkówce. W trzecim secie pokazaliśmy, że potrafimy grać i prezentowaliśmy się znacznie lepiej. Wszyscy cieszyli się ze zwycięstwa w tej partii. Niestety w kolejnym secie bełchatowianie wrócili do swojej gry i nie pozwolili nam wywieźć ani jednego punktu z Bełchatowa.


Mariusz Wlazły (kapitan PGE Skry Bełchatów):


- Dziękuję za gratulację. Cieszymy się ze zwycięstwa, ponieważ było ono dla nas bardzo cenne.



Marek Kardos (trener AZS Częstochowa):


- W dwóch pierwszych setach nie potrafiliśmy znaleźć skutecznego sposobu na powstrzymanie gry przeciwników ani na zagrywce, ani w ataku. Bełchatowianie z kolei bardzo mocno serwowali i blokowali nasze ataki. Tak naprawdę tylko Dawid Murek grał w tych partiach na odpowiednim poziomie. Inni powinni od niego się tylko uczyć. Obserwując drużyny z pierwszej czwórki, z którymi mieliśmy okazję grać uważam, że Skra Bełchatów i Jastrzębski Węgiel prezentują najwyższy poziom w PlusLidze.



Miguel Falasca (trener PGE Skry Bełchatów):


- Jesteśmy szczęśliwi, że udało się nam wygrać za trzy punkty. Można powiedzieć, że w pierwszych dwóch setach graliśmy perfekcyjnie. Bardzo dobrze prezentowaliśmy się na zagrywce, w bloku oraz ataku. W trzecim przegranym secie nie graliśmy źle, niemniej AZS Częstochowa znacząco poprawił swoją grę i wygrał końcówkę. Cieszę się, że w środę mogli zagrać zawodnicy, którzy w ostatnim czasie mniej pojawiali się na parkiecie. Sprawdzenie ich formy przed meczem w półfinale pucharu CEV było bardzo ważne.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane