PlusLiga | 2014-01-08 14:36:04 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: azspw.com
W środę 8 stycznia AZS Politechnika Warszawska rozegra pierwszy mecz PlusLigi w 2014 roku. Na wyjeździe zmierzy się z drużyną AZS Częstochowa.
Pod Jasną Górę Inżynierowie pojechali po trzy punkty. Wszak w październiku przed własną publicznością pokonali rywali 3-0. Przerwa świąteczno-noworoczna trwała jednak ponad dwa tygodnie, więc forma podopiecznych Jakuba Bednaruka jest zagadką dla nich samych. Tym bardziej, że przez większość czasu trenowali bez swoich rozgrywających. Juraj Zaťko wraz z reprezentacją Słowacji przygotowywał się do kwalifikacji do mistrzostw świata, a Maciej Stępień leczył kontuzję stawu skokowego. Zastępował ich sam trener Bednaruk, który nie zapomniał jeszcze, jak odbija się piłkę.
- Trenowaliśmy bez rozgrywających, a inne drużyny grały sparingi. Nie przejmujemy się tym jednak. Choć sami nie wiemy, na co stać nas będzie w Częstochowie, nie martwimy się tym. Na pewno nie będziemy narzekać - powiedział trener Jakub Bednaruk. - Wyjdziemy na boisko i zrobimy wszystko, żeby wygrać - zapewnił.
AZS Częstochowa nie jest przeciwnikiem z najwyższej półki. Inżynierowie na pewno go jednak nie zlekceważą. Siatkarze Marka Kardosa przegrali cztery ligowe spotkania z rzędu i będą chcieli się wreszcie odkuć. Do ich składu po dłuższej pauzie spowodowanej kontuzją wróci środkowy Jakub Veselý. Niepewny jest z kolei występ Michała Bąkiewicza, który narzeka na drobny uraz.
Mecz rozpocznie się o 18.30. Poprowadzą go Waldemar Kobienia i Paweł Ignatowicz. Komisarzem zawodów będzie Jacek Kilar, a kwalifikatorem - Grzegorz Jacyna.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.