PlusLiga | 2013-12-17 12:21:12 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf.własna
Pomimo przegranej przecwiko BBTS-owi w ostatnim ligowym spotkaniu, zawodnicy Roberta Prygla dobrze zaprezentowali się w dotychczasowej części sezonu. - Wydaje mi się, że powinniśmy być usatysfakcjonowani uzyskanym przez nas rezultatem - przyznał atakujący Cerrad Czarnych Radom, Wytze Kooistra.
Co było przyczyną waszej przygranej w sobotnim spotkaniu?
Wytze Kooistra:- Przede wszystkim niezbyt dobrze rozpoczęliśmy ten mecz. Potem trudno nam było wrócić do naszej dobrej gry. Muszę przyznać, że dobrze spisalismy się zarówno w trzeciej jak i czwartej partii spotkania. W piatym secie, wydawało sie, że wygramy, ale kiedy nie masz dobrego dnia to wtedy po prostu go nie masz. Ponadto, mieliśmy problemy z przyjęciem. Ciężko było tutaj przegrać, ale powtarzam sobie, że nie zawsze można wszystko wygrać. To spotkanie jest juz za nami, teraz musimy pracować nad tym, aby w kolejnych meczach zaprezentować się lepiej.
Piąta partia w tym spotkaniu miała wyjątkowo dramatyczny przebieg.
- Prowadziliśmy 0:6, potem rywale odrobili kilka punktów, po czym Bielsko prowadziło 14:10, taka sytuacja nie powinnam nam się przydarzyć.
Pomimo przegranej w sobotnim meczu, Radom jest jedną z rewelacji tegorocznych rozgrywek.
- Tak, to prawda. Mieliśmy bardzo udany początek sezonu, wygraliśmy z kilkoma wymagającymi rywalami. Wydaje mi się, że powinniśmy być usatysfakcjonowani uzyskanym przez nas rezultatem. Choć z drugiej strony przykro żegnać się przegranym spotkaniem, przed trzytygodniowa przerwą w rozgrywkach. Pomimo wszystko pokazaliśmy, że w trudnych sytuacjach, jak w tym spotkaniu, potrafimy wrócić do naszej gry, co jest jednym z najtrudniejszych aspektów siatkówki. Wydaje mi się, ze to także ogromny plus naszego zespołu.
Jak czujesz sie na pozycji atakującego?
- Muszę przyznać, że naprawdę bardzo dobrze. Na początku było trochę ciężko, bo miałem tylko dwa dni na odpowiednie przygotowanie się przed pierwszym meczem. Potem było już coraz lepiej. Wydaje mi się, że pomogłem swojej drużynie. Każdy zespół jest tak dobry jak jego najsłabszy element. Na każdej pozycji spisaliśmy się nieźle, zarówno nasi środkowi, jak i libero oraz przyjmujący, także Bartek Neroj rozegrał ważne spotkania. Ten zespół to projekt, nad którym nadal musimy pracować.
Macie bardzo oddanych kibiców. Pomaga wam ich doping?
- Tak, mamy bardzo wymagających kibiców. Przyjechali z nami na spotkanie tutaj w Bielsku, trochę ich rozpuściliśmy naszymi poprzednimi wygranymi (śmiech). Muszę przyznać, że każdy rywal, który przyjeżdza do naszej hali na spotkanie ma zawsze ciężko.
Czasu na odpoczynek nie będziesz miał zbyt wiele, bo za kilka dni zaczynasz zgrupowanie kadry narodowej. Jak oceniasz wasze szanse na awans w turnieju kwalifikacjnym do Mistrzsotw Świata?
- Zgadza się, będziemy występowali w trudnej grupie. Zmierzymy sie z Bułgarią, Czechami oraz Cyprem. Najtrudniejsze spotkania na pewno rozegramy z dwoma pierwszymi rywalami. Cypr będzie z pewnością, tym zespołem z jakim powinniśmy wygrać. W trakcie tych kwalifikacji, musimy pokazać swoją najlepszą siatkówke. Mamy nadzieję, na dobry wynik.
W drużynie narodowej będziesz występował na pozycji środkowego, nie atakującego.
- Zgadza sie, będę grał na swojej nominalnej pozycji. W pierwszych spotkaniach w trakcie tegorocznej Ligi Swiatowej grałem jako atakujący w wyniku kontuzji jednego z naszych zawodników. Potem znowu wróciłem na środek. Teraz w klubie gram na ataku. To wszystko jest trochę skomplikowane, ale wydaje mi się, że sobie z tym poradzę.
Rozmawiała: Anna Jabłczyk (przegladligowy.com)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.