PlusLiga | 2013-11-22 20:33:25 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna
Spotkanie pomiędzy ekipami z Radomia i Gdańska obfitowało w wiele ciekawych wymian. Lepsi w tym spotkaniu okazali się przyjezdni z Radomia, którzy pokonali gospodarzy w pięciosetowym pojedynku. Radomianie to zwycięstwo w dużej mierze zawdzięczają MVP tego spotkania, Wytze Kooistrze.
Pierwszy set rozpoczyna się od zepsutej zagrywki Wierzbowskiego. W kolejnej akcji, po dłuższej wymianie punktuje Żaliński. Zagraniem ze środka popisuje się Piovarci. Pomimo ustawienia potrójnego bloku przez radomian z prawego skrzydła punktuje Jarosz. Pierwsza przerwa techniczna przynosi dwa punkty przewagi po stronie gospodarzy po ataku ze środka drugiej linii (8:6). Powrót na plac gry to skuteczny atak Kooistry. Obie ekipy toczą bardzo wyrównany bój o każdy punkt (10:10). Dobre zagranie Kamińskiego ze środka siatki nie pozwala gospodarzom na wypracowanie sobie choćby najmniejszej przewagi (13:13). Na drugiej przerwie technicznej po fenomenalnym ataku Jarosza podopieczni trenera Panasa mają dwa oczka więcej na swoim koncie. Wznowienie gry bardzo szybko przynosi wyrównanie wyniku. Końcówka seta to ponownie wyrównana walka, w której żadna ze stron nie potrafi odskoczyć na więcej niż dwa punkty. Zepsuta zagrywka Jarosza sprawia, że o jeden punkt lepsi są goście z Radomia (19:20). Przy stanie 20:22 siatkarzy przywołuje do siebie trener Panas. Błąd Ratajczaka w polu serwisowym daje nieco więcej luzu przyjezdnym (20:23). Siatkarze gdańskiego Trefla dzielnie walczą w końcówce, przy przewadze radomian (23:24). Tym razem o czas zmuszony jest poprosić trener Prygiel. Set kończy się skutecznym atakiem Wachnika (23:25).
Drugą partię skutecznym blokiem rozpoczynają gospodarze. W kolejnej akcji popełniają błąd dotknięcia siatki i na tablicy wyników pojawia się remis. Błąd odbicia Piovarciego oraz skuteczny blok Gawryszewskiego daje siatkarzom Trefla dwa punkty przewagi (4:2). Pewne zagrania gdańszczan ze środka drugiej linii bardzo szybko zmuszają trenera Prygla do reakcji na boiskowe sytuacje (6:3). Po powrocie na plac gry bardzo pewnym atakiem punkt zdobywa Kamiński. Pierwsza przerwa techniczna to trzy punkty przewagi na koncie gospodarzy po długiej wymianie (8:5). Atutem ataku lewą ręką popisuje się Neroj, przynosząc tym samym szóste oczko na konto swojej drużyny. Punktowa zagrywka Wachnika niemal całkowicie niweluje różnicę punktową (9:8). Atak Kooitrsy po bloku gospodarzy sprawia, że to radomianie są w lepszej sytuacji (11:13). Gospodarze jednak bardzo szybko doprowadzają do wyrównania. Na drugiej przerwie technicznej dwa punkty przewagi, dzięki wysokiej skuteczności Kooistry, mają przyjezdni z Radomia (14:16). Wznowienie gry przynosi bardzo szybkie wyrównanie wyniku po ataku Żalińskiego. Atak po antence gospodarzy sprawia, ze w końcówce tej partii w lepszej sytuacji są goście, a o czas zmuszony jest poprosić trener Panas (17:19). Punktowy blok Gawryszewskiego i na tablicy wyników ponownie widnieje remis (19:19). Aut Wierzbowskiego w ataku i ponownie dwa punkty przewagi na koncie gości. Długa wymiana po obu stronach siatki po raz kolejny w tym secie przynosi remis (21:21). Błąd Westphala w ataku i o czas prosi trener Prygiel (22:21). Skuteczny atak Kooistry daje radomianom 23. punkt (23:23). Sprytne zagranie Jarosza i pierwszy set ball dla gospodarzy. Partia kończy się punktową zagrywką Wierzbowskiego (26:24).
Trzeci set rozpoczyna się od wyrównanej walki obu ekip. Szybciej przewagę wypracowują przyjezdni po skutecznym zagraniu Kooistry (2:4). Podopieczni trenera Prygla przez dłuższą chwilę są w nieco lepszej sytuacji mając na swoim koncie dwa oczka więcej (4:6). Pierwsza przerwa techniczna to jeden punkt przewagi po stronie gospodarzy dzięki skutecznemu zagraniu Żalińskiego ze środka drugiej linii (8:7). Pewny blok Jarosza sprawia, że różnica punktowa pomiędzy zespołami urasta do dwóch oczek (10:8). Wygrana akcja przez Westphala na siatce ponownie daje remis (11:11). Dobra zagrywka Piovarciego zmusza trenera Panasa do wzięcia czasu dla swoich podopiecznych (13:14). Na drugiej przerwie technicznej po punktowym bloku Radomskiego dwa punkty przewagi mają przyjezdni (14:16). Po powrocie na plac gry skutecznym zagraniem ze środka siatki popisuje się Wierzbowski. Wynik wyrównuje skuteczny atak Żalińskiego (17:17). Kolejny punkt na konto gospodarzy przynosi atak Kooistry po antence (18:17). Pojedynczy blok Neroja sprawia, że w końcówce w lepszej sytuacji są goście, a przerwę wykorzystuje trener Panas (19:20). Obie ekipy toczą bardzo zaciętą walkę o każdy punkt (21:21). Wysoka skuteczność Jarosza nie daje radomskim obrońcom żadnych szans. Akcja blok - aut Westphala daje ekipie z Radomia pierwszą piłkę setową. Partia kończy się skutecznym blokiem na Jaroszu i to goście są już pewnie zdobycia minimum jednego punktu w tym meczu (23:25).
Skutecznym atakiem ze środka Piovarci otwiera czwartą partię. Błąd Jarosza w ataku daje przyjezdnym dwa punkty przewagi na początku tego seta (1:3). Gospodarze bardzo szybko doprowadzają do remisu, a dzięki atakowi Jarosza mają jeden punkt przewagi (5:4). Na pierwszej przerwie technicznej przewaga gdańszczan wynosi dwa punkty po błędzie Kooistry w polu serwisowym. Pewnym atakiem ze środka siatki popisuje się Zajder, przynosząc dziewiąty punkt na konto swojej drużyny. Przy stanie 11:6 przerwę wykorzystuje trener Prygiel. Ekipa z nad Bałtyku nabrała nieco nowej siły i bardzo pewnie kontroluje przebieg tej partii (12:8). Po nieco nerwowej sytuacji nieco wytchnienia przynosi gospodarzom skuteczne zagranie Żalińskiego z lewego skrzydła (13:10). Druga przerwa techniczna to cztery punkty przewagi na koncie podopiecznych trenera Panasa (16:12). Wznowienie gry przynosi punktowy blok Gawryszewskiego i kolejny punkt na koncie gospodarzy. Dobra zagrywka Kooistry niweluje nieco straty punktowe ekipy z Radomia, a o czas prosi tym razem trener Panas (18:15). Dwie kolejne dobre akcje po stronie gospodarzy zmusza trenera Prygla do szybkiej reakcji (20:15). Po błędzie Jarosza w ataku różnice punktowe wynoszą już tylko dwa oczka. Radomianie jeszcze w końcówce próbują nawiązać wyrównaną walkę, ale to gospodarze zbliżają się do wygrania tej partii (23:20). Błąd Jarosza w ataku niemal całkowicie niweluje straty punktowe, a w kolejnej akcji atakujący gospodarzy zostaje zatrzymany blokiem (23:23). Zagranie ze środka siatki Gawryszewskiego daje gdańszczanom pierwszą piłkę setową. Partia kończy się skutecznym zagraniem Żalińskiego (26:24).
Tie-break'a skutecznym zagraniem rozpoczynają gospodarze. W kolejnej akcji pewnym atakiem popisuje się Kooistra. Punktowa zagrywka Jarosza daje gospodarzom dwa punkty przewagi w początkowej fazie seta (3:1). Blok na Żalińskim sprawia, że na tablicy wyników pojawia się remis (3:3). Po błędzie gospodarzy o czas szybko prosi trener Panas (3:4). Bardzo dobra postawa Kooistry daje radomianom możliwość prowadzenia nieco spokojniejszej gry (3:7). Przy zmianie stron cztery punkty przewagi mają przyjezdni z Radomia po kolejnym dobrym zagraniu Kooistry (4:8). Piąty punkt na konto gospodarzy pada po skutecznym ataku Jarosza. Gdańszczanie nie znajdują pomysłu na skuteczną grę Kooistry (6:10). Błąd Wierzbowskiego w polu serwisowym nieco przybliża Czarnych do wygrania w całym spotkaniu (7:11). Atak w aut Milczarka i radomianom brakuje już tylko dwóch oczek do pełnego szczęścia, a czas wykorzystuje trener Radosław Panas. As serwisowy Jarosza daje jeszcze cień szansy na odwrócenie losów tego spotkania (10:13). Partia, jak i cały mecz, kończy się blokiem na Jaroszu (10:15).
Lotos Trefl Gdańsk - Cerrad Czarni Radom 2:3(23:25, 26:24, 23:25, 26:24, 10:15)
Składy zespołów:
Trefl Gdańsk: Łomacz, Jarosz, Żaliński, Gawryszewski, Zajder, Wierzbowski, Rusek (L) oraz Ratajczak, Milczarek,
Czarni Radom: Neroj, Wachnik, Westphal, Kooistra, Kamiński, Piovarci, Kowalski (L) oraz Radomski, Kędzierski, Bołądź,
MVP: Wytze Kooistra
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.