PlusLiga | 2013-11-22 12:13:01 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: plusliga.pl
W meczu inaugurującym 7. kolejkę PlusLigi AZS Politechnika Warszawska przegrała z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 0:3. – Może zabrakło nam trochę doświadczenia – mówił po spotkaniu Paweł Adamajtis, atakujący drużyny z Warszawy.
Kolejny raz nie udało wam się odnieść zwycięstwa, cenne punkty uciekły. Nie możecie zaliczyć tego spotkania do udanych. Czego dziś zabrakło?
Paweł Adamajtis: - Oprócz pierwszego seta, w którym nie graliśmy swojej siatkówki, w dwóch kolejnych była walka, polegliśmy w końcówce. Może zabrakło nam trochę doświadczenia, może umiejętności. Trudno powiedzieć.
Ostatnio mecze nie układają się po waszej myśli…
- Poprzednie mecze nam nie wyszły, jednak już w Rzeszowie zaczęliśmy grać lepszą siatkówkę, było to widać. Tutaj też w niektórych akcjach wyglądało to całkiem pozytywnie. Zobaczymy, co będzie dalej.
Jednak początek sezonu i przygotowania były udane. Wygraliście m.in. Memoriał Zdzisława Ambroziaka. Z czego zatem wynika ta zmiana?
- Zaczęliśmy z wysokiego „C”. Pierwsze mecze w lidze szybko nas zweryfikowały. Trudno mi jednak powiedzieć, dlaczego tak się stało.
Za tydzień gracie rewanżowy mecz w Pucharze Challenge z Fenerbahce Grundig Stambuł. Jakie macie oczekiwania przed tym spotkaniem?
- Po tym, co się tutaj stało, ciężko mieć jakieś oczekiwania. Jednak jedziemy tam z nadziejami, żeby zagrać parę fajnych akcji, jakieś swoje zagrania, które będziemy potem grać na meczach ligowych. Przede wszystkim na tym się będziemy skupiać. Wiadomo, wynik swoją drogą, ale chcielibyśmy wrócić do swojej gry.
* rozmawiała Karolina Adamska
** więcej na plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.