PlusLiga | 2013-11-17 20:51:21 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf.własna
Podopieczni Janusza Bułkowskiego w kolejnym ligowym starciu zmierzyli się z zespołem Marka Kardosa. Zawodnicy z Bielska-Białej, w każdej z trzech partii okazali się zdecydowanie lepsi od Akademików z Częstochowy. Tym samym do swojego dorobku punktowego dopisali bezccne trzy punkty. Do zwycięstwa swój zespół poprowadzili Jose Luis Gonzalez, który zdobył 17 “oczek” oraz statuetkę MVP. Dodatkowo na wyróżnienie zasłużył przyjmujący Bartosz Bućko, który pojawił się na parkiecie w połowie drugiego seta, zdobył 12 punktów i zakończył wiele kluczowych akcji dla swojej drużyny.
Od udanego ataku w kontrze w wykonaniu gospodarzy rozpoczęło się spotkanie w hali Pod Dębowcem (1:0). Po chwili, piłkę w siatce ulokował Dawid Murek, czym zwiększył prowadzenie bielszczan. Po niesamowitej obronie Michała Michała Bąkiewicz goście zdobyli kolejny punkt (2:2). Następnie blokiem został zatrzymany Michał Kaczyński przez Martina Vlk (4:2). Słabszą postawę gości przełamał młody przyjmujący częstochowskiego AZS (6:4). Skuteczny atak Jose Luisa Gonzaleza sprowadził obydwa zespoły na pierwszą przerwę techniczną (8:6). Po chwili, skutecznym atakiem ze środka popisał się Wojciech Kaźmierczak (10:8). Następnie, po niesamowitej obronie częstochowian Michał Kaczyński doprowadził do wyrównania wyniku (11:11). Na drugą przerwę techniczną asem serwisowym obydwie drużyny sprowadził Argentyńczyk broniący barw zespołu gospodarza (16:14). Po przerwie atakiem ze środka z drugiej linii popisał Dawid Murek (16:15). Po chwili, na tablicy wyników widniał remis (18:18). Gdy punktowym blokiem został zatrzymany Murek o przerwę dla swojej drużyny poprosił Marek Kardos (21:19). Do wyrównania wyniku doprowadził podwójny blok częstochowian (21:21). Tym samym o przerwę dla swojej drużyny poprosił szkoleniowiec gospodarzy. Kolejny blok na Dawidzie Murku dał siatkarzom trenera Bułkowskiego pierwsza piłkę setową (24:21). Zaś Gonzalez zakończył pierwszą partię spotkania (25:21).
Od skutecznego ataku w kontrze zaczął kolejny seta starcia BBTS-u z Akademika z Częstochowy (0:1). Po kolejnych błędach w ataku wśród swoich podopiecznych trener Bułkowski poprosił o przerwę na żądanie (0:3). Słabszą passę swojego zespołu przełamał Gonzalez (1:3). W następnych akcjach tej części seta utrzymywała się trzypunktowa przewaga zawodników Marka Kardosa (4:7). Po chwili skutecznym atakiem popisał się Michał Błoński. Następnie skutecznie piłkę na blok gospodarzy nabił ten sam zawodnik (7:10). Analogiczną akcją popisał się Bartosz Bućko(9:10), aby w kolejnej akcji doprowadzić do wyrównania zatrzymując atak rywala na siatce (10:10). Dobrze funkcjonujący blok gospodarzy dał im prowadzenie, tym samym o czas poprosił trener Kardos (12:10).Błąd w polu serwisowym popełniony przez częstochowian sprowadził obydwa zespoły na drugą przerwę techniczną (16:12). Kolejne cenne "oczko" dla swojej ekipy zdobył Maciej Fijalek, atakiem z pierwszej piłki (19:13). Przy sześciopunktowej przewadze gospodarzy o przerwę na żądanie poprosił trener gości. Następnie popisową akcją ze środka z drugiej linii popisał się Bartosz Bućko (20:13). Po chwili, błędy własne gospodarzy wykorzystali goście zmniejszając swoją stratę do zespołu BBTS-u (20:15). Po chwili, Bartosz Buniak zatrzymał atak Damiana Zygmunta (23:16). Następnie Michał Błoński dał wygraną w drugim secie swojemu zespołowi (25:19).
Bartosz Buniak od ataku ze środka otworzył trzecią partię spotkania w Bielsku-Bialej (1:0). Po chwili, po ataku Michała Kaczyńskiego na tablicy wyników widniał wynik remisowy (3:3). Na prowadzenie swój zespól wprowadził punktowym blokiem środkowy bielszczan (7:6). Po chwili, tym samym zrewanżowali się goście, schodząc z jednym „oczkiem” prowadzenia na pierwszą przerwę techniczną (7:8). Popisowe akcje zespołu gospodarzy w wykonaniu Bartosza Bućko, dały siatkarzom trenera Bułkowskiego trzy punkty przewagi (12:9). Po raz kolejny gospodarze zaprezentowali się wyśmienicie w bloku (14:10). Na drugą przerwę techniczną obydwa zespoły sprowadził niesomawity tego dnia Bartosz Bućko (16:11). Po przerwie dobrze spisał się w ataku Michał Kaczyński (16:12).W kolejnych akcjach stratę do zespołu rywala zaczęli odrabiać zawodnicy zespołu gospodarzy (19:17). Tym samym o przerwę na żądanie prosił trener Bułkowski. Pomimo czasu, częstochowianie doprowadzili do wyrównania wyniku (19:19). Jednak dwie punktowe akcje Michała Błońskiego ponownie wyprowadziły bielszczan na prowadzenie (21:19). Bartosz Bućko dał swojemu zespołowi pierwszą piłkę meczową, zaś błąd w ataku Michała Kaczyńskiego zakończył całe spotkanie (25:22).
BBTS Bielsko-Biała - AZS Częstochowa 3:0 (25:21, 25:19, 25:22)
Składy zespołów:
BBTS Bielsko-Biała: Fijałek, Vlk, Błoński, Kalembka, Gonzalez, Buniak, Swaczyna (L) oraz Bućko, Kwasowski, Kokociński
AZS Częstochowa: Marcyniak, Kaźmierczak, Bąkiewicz, Murek, Kozłowski, Kaczyński, Bik (L) oraz Buczek, Kamiński, Zygmunt, Bednorz, Piechocki (L)
MVP: Jose Luis Gonzalez.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.